Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 61-latkowi, który kierując samochodem wydmuchał około trzech promili alkoholu. Wpadł w ręce policji, bo wjechał do rowu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na trasie Wdzydze - Karsin.
- Policjanci otrzymali informację o tym, że w rowie znajduje się samochód. Po przybyciu na miejsce okazało się, że kierujący pojazdem 61-letni mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości - informuje rzecznik kościerskiego policji, Piotr Kwidziński.
Mężczyzna wydmuchał około trzech promili. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. We wtorek usłysza zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Pogańskie święta coraz bliżej, coraz bliżej ;)