Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zatrzymali 56-latka, który w środę ukradł rower. Wartość strat oszacowano na ponad 600 zł. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, wczoraj usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi kara nawet pięciu lat pozbawienia wolności.
W czwartek, 8 września br. zgłosił się 56-letni mieszkaniec Kościerzyny i powiadomił o kradzieży roweru wartości 600 zł, który pozostawiony przy przychodni lekarskiej przez właściciela.
- Mundurowi od razu się zajęli tą sprawą, przesłuchali świadków, przejrzeli monitoring. Szybko ustalili, że kradzieży mógł 56-latek mieszkaniec naszego powiatu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci odzyskali również rower, który trafi do właściciela. 56-letni mężczyzna przyznał się do kradzieży. Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest poziom w sam raz dla naszej, polskiej policji. Łachudrę który ukradnie komus rower są jeszcze w stanie ująć, ale złodzieja internetowego który kradnie komuś 330 tys. zł już nie. Gdzie leży przyczyna? Czy to jest jakiś błąd w systemie czy po prostu za wysokie progi?
To jest poziom w sam raz dla naszej, polskiej policji. Łachudrę który ukradnie komus rower są jeszcze w stanie ująć, ale złodzieja internetowego który kradnie komuś 330 tys. zł już nie. Gdzie leży przyczyna? Czy to jest jakiś błąd w systemie czy po prostu za wysokie progi?