Nawet 10 lat w więzieniu może spędzić 27-latek, który w piątek okradł jeden z kościerskich sklepów, a potem groził atrapą broni palnej ochroniarzowi obiektu. Mieszkaniec powiatu kościerskiego już usłyszał zarzut dokonania rozboju. W sobotę sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
W piątek około godziny 16.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie został powiadomiony o rozboju, do którego doszło w jednym ze sklepów w Kościerzynie. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol policji.
- Funkcjonariusze ustalili, że sprawca wychodząc ze sklepu został zatrzymany przez pracownika ochrony, bo wynosił ze sklepu skradzione przedmioty. Pomiędzy mężczyzną a pracownikiem ochrony wywiązała się szarpanina. Sprawca wyciągnął przedmiot przypominający broń palną i zaczął grozić, po czym uciekł - informuje rzecznik kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, natychmiast po zgłoszeniu sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Praca funkcjonariuszy doprowadziła do zatrzymania 27-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego, sprawcy tego zdarzenia.
Młody mężczyzna już usłyszał zarzuty. W piątek stanął przed sądem, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Czyn, którego miał dopuścić się 27-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 10.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze