Tuż po godzinie 15 na drodze wojewódzkiej numer 235 doszło do pożaru ciągnika siodłowego. I choć cała kabina kierowcy uległa spaleniu, to szczęśliwie nikt nie ucierpiał.
Zawiadomienie o płonącym tirze w pobliżu przejazdu kolejowego między Kornem a Lipuszem wpłynęło do kościerskiej straży pożarnej o godzinie 15.10. Natychmiast na miejsce zostały zadysponowane jednostki ochotniczych straży z Lipusza i Łubiany oraz JRG Kościerzyna.
Gdy pierwsi druhowie dotarli na miejsce cała kabina kierowcy objęta była ogniem. Strażacy bardzo sprawnie poradzili sobie z ugaszeniem pożaru i nie dopuścili do zapalenia się zbiorników z paliwem. Mimo tego ciągnik siodłowy spłonął niemal doszczętnie.
Na szczęście, kierowca zdążył ewakuować się z płonącego pojazdu i nic mu się nie stało.
Przyczyna powstania pożaru nie jest jeszcze znana, jednak prawdopodobne jest, że doszło do niego za sprawą zwarcia instalacji elektrycznej.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze