Reklama

Kolejny kłusownik wpadł w ręce straży rybackiej

W sobotni poranek na rzece Borowa w okolicach miejscowości Gostomko (gm. Lipusz Społeczna) Straż Rybacka powiatu kościerskiego wraz z funkcjonariuszem Państwowej Straży Rybackiej z Posterunku w Kościerzynie ujęli na gorącym uczynku sprawcę kłusownictwa. W trakcie zatrzymania kłusownika doszło do szamotaniny. Zatrzymany mężczyzna odpowie więc nie tylko za kłusownictwo, ale reż naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

W piątek, około godziny 21. funkcjonariusz Państwowej Straży Rybackiej z Posterunku w Kościerzynie wraz z trzema strażnikami Społecznej Straży rybackiej powiatu kościerskiego ujawnili na rzece Borowa przestawę rzeczną typu żak. Strażnicy podjęli obserwację tego miejsca z ukrycia.

- Dokładnie o godzinie 6.02 pojawił się mężczyzna, który wszedł w koryto rzeki i zaczął podejmować narzędzie kłusownicze. Strażnicy natychmiast przystąpili do ujęcia tej osoby. W trakcie całej sytuacji, wywiązała się szamotanina, w której mężczyzna klnąc i wyzywając wepchnął z całej siły strażnika do wody. Wykorzystując tę chwilę natychmiast oddalił się w las. W trakcie przeszukiwania zagajnika, kłusownik pojawił się na drodze prowadzącej do miejscowości Gostomko. Strażnicy kolejny raz ruszyli w pościg za sprawcą - relacjonuje Komendant Powiatowy SSR Powiatu Kościerskiego.

- W trakcie ponownej próby ujęcia, mężczyzna ponownie klnąc i wyzywając strażników nie stosował się do wydawanych kilkakrotnie poleceń. Ponadto, kolejny raz naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy. Wobec mężczyzny zastosowano środki przymusu bezpośredniego. Po kilku minutach sprawcę udało się obezwładnić i uspokoić. Na miejsce wezwano patrol policji w celu przeprowadzania dalszych czynności - dodaje.

Tym samym mężczyzna odpowie nie tylko za kłusownictwo, ale tez naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rybak - niezalogowany 2019-10-09 10:06:29

    a łowienie na agregat przez rybaków i to legalnie .Tam powinni to sprawdzać i być kontrole przy zarybianiu, o tym się nie mówi jak na papierku mają ,a narybek się sprzedaje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rybka - niezalogowany 2019-10-09 08:49:18

    Szczerze to ja jeszcze w swojej wędkarskie karierze nie spotkałem żadnego strażnika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wędkarz. - niezalogowany 2019-10-09 08:03:18

    Ogólnie nie tylko kłusownicy ale też ci pieprzeni rybacy. Wyławiają tony ryb. Teraz duża część wędkarzy jeździ na komercje bo tam jest ryba a klasole i rybacy zacierają ręce bo nikt im nie patrzy na łapy. Mówię o zdrowych wędkarzach a nie zywicielach rodzin... Niestety ludzie nie zdają sobie sprawy jaki pieniądz można mieć na wędkarzach gdy się dba o jezioro. Może za 10-20 lat gdy pewnych ludzie nie będzie i nowe pokolenie przejmie te wody to się coś zmieni. Póki co bardzo w to wątpię. Pozdro wędkarze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości