Kolejnych dwoje mieszkańców powiatu kościerskiego padło ofiarami oszustów. 41-letnia kobieta otrzymała informację o dopłacie do paczki, 61-latka podczas transakcji internetowej kliknęła w link i podała wszystkie swoje dane.
Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, na Posterunek Policji w Liniewie zgłosiła się 41-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, która poinformowała mundurowych o tym, że została oszukana. Otrzymała informację o dopłacie do przesyłki, kliknęła w nadesłany link, a z jej konta zniknęła kwota 7.7000 zł. Z kolei 61-letnia kobieta podczas transakcji internetowej również kliknęła w link, podała wszystkie swoje dane i w konsekwencji straciła 1.000 zł.
Kościerska policja apeluje o zachowanie wyjątkowej czujności,gdy otrzymujemy tego typu wiadomości. Oszuści wykorzystają każdą okazję. Podając się np. za firmy kurierskie masowo wysyłają SMS-y z informacjami, że jest konieczność dopłacenia do zamówionej paczki. Wiadomości często pozbawione są polskich znaków. Ofiara jest w nich w sugestywny sposób nakłaniana do uregulowania nieznacznej kwoty, która ma być niezbędna do dostarczenia paczki. SMS-y zawierają linki do stron podszywających się pod te kurierskie.
Na fałszywej stronie wyświetla się panel, za pomocą którego ofiara jest rzekomo przekierowywana na stronę banku, gdzie ma wprowadzić swoje poufne dane. One są dla oszustów kluczowe. Gdy zyskują do nich dostęp, mogą ograbić ofiarę ze wszystkich środków na koncie.
Pamiętać należy, że żadne firmy kurierskie nie proszą w ten sposób o dopłaty za przesyłki. Jeśli dostaliście podobną wiadomość, to niezwłocznie ją usuńcie - to oszustwo!
W sytuacji, kiedy przez roztargnienie lub nieświadomość udostępnimy dane na stronie, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem w celu zabezpieczenia konta i powiadomić policję.
Jak ochronić się przed wyłudzeniem?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Puste łby! Nic nie myślą!
Patrz na siebie.
Na Majkowskiego w Kościerzynie jest gość który pożycza pieniądze na umowę bo niby ma problemy. Przez kilka razy oddaje w terminie a na końcu pożycza większe kwoty zasłaniając się wielkim zleceniem bo prowadzi niby firmę budowlaną. I tu zaczyna się problem z panem Robertem Z. Uwaga na tego gościa!!!!!
Puste łby! Nic nie myślą!
Patrz na siebie.
Na Majkowskiego w Kościerzynie jest gość który pożycza pieniądze na umowę bo niby ma problemy. Przez kilka razy oddaje w terminie a na końcu pożycza większe kwoty zasłaniając się wielkim zleceniem bo prowadzi niby firmę budowlaną. I tu zaczyna się problem z panem Robertem Z. Uwaga na tego gościa!!!!!