Ponad 120 tysięcy złotych stracił mieszkaniec powiatu kościerskiego, który padł ofiarą oszustwa finansowego. Sprawca w tym przypadku podawał się za pracownika Komisji Nadzoru Finansowego.
Pomimo intensywnej kampanii informacyjnej policji w sprawie działań różnej maści oszustów, nadal zdarzają się osoby z naszego regionu, które padają ich ofiarami. Świadczy o tym ostatni przypadek, który miał miejsce w powiecie kościerskim. Tym razem oszust wcielił się w przedstawiciele sektora finansowego.
- Nasi policjanci zostali poinformowani o kolejnym oszustwie. Niestety, tym razem oszust z konta bankowego poszkodowanego 78-letniego mężczyzny wyprowadził niebagatelną kwotę 124 tysięcy złotych. Ze zgromadzonego przez naszych funkcjonariuszy materiału wynika, że podał się pracownika Komisji Nadzoru Finansowego. Jak ustalili śledczy, sprawca świadomie i z premedytacją wprowadził w błąd nieświadomego mężczyznę, co do możliwości odzyskania odszkodowania. W tym celu zainstalował na telefonie swojej „ofiary” oprogramowanie uzyskując tym samym dostęp do jego konta. W efekcie, wyprowadził środki we wspomnianej wcześniej kwocie 124 tys. zł – informuje Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy kościerskiej policji.Reklama
W tej sytuacji policja kolejny raz apeluje o ostrożność. Zaleca, aby w przypadku potencjalnego oszustwa stosować się do następujących zasad:
- nie ulegaj presji czasu czy wizji łatwego zarobku, który może wynikać z przekazywanych informacji, zachowaj zdrowy rozsądek i przeanalizuj sytuację;
- pamiętaj, że NIGDY inwestycje nie są dokonywane bez Twojej zgody i wkładu finansowego – nie daj się nabrać, że ktoś wpłacił SWOJE pieniądze, byś TY mógł zarobić!
- nigdy nie instaluj tzw. zdalnego pulpitu np. AnyDesk, TeamViewer, QuickSupport czy Zoom, na prośbę "KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO” „DORADCY INWESTYCYJNEGO” lub „PRACOWNIKA BANKU”. Takie oprogramowanie może umożliwiać dostęp do Twojego urządzenia i przejęcie pełnej kontroli nad nim
- W przypadku podejrzenia usiłowania popełnienie przestępstwa lub w sytuacji, gdy zostało ono już popełnione, niezwłocznie należy poinformować o tym fakcie swój bank oraz złożyć stosowne zawiadomienie na policję lub prokuraturę – podsumowuje Piotr Kwidziński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze