Po dwóch meczach, w których biało-bordowi pogubili punkty, w miniony weekend Kaszubia znów schodziła z murawy jako zwycięska. Tym razem ekipa Dawida Banaczka uporała się z rezerwami I-ligowej Arki Gdynia. Trzy punkty udało się wyszarpać jednak gościom dopiero w drugiej połowie.
Zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki byli piłkarze z Kościerzyny. Rywale z Gdyni nie zaczęli bowiem najlepiej sezonu i z pierwszy sześciu meczów tego sezonu przegrali aż cztery. Przy Kamiennej dość niespodziewani to żółto-niebiescy wyszli jednak na prowadzenie. Już w 6 minucie dobre podanie z głębi pola pewnym i mocnym strzałem z lewej nogi naszego bramkarza pokonał Łukasz Jamroz.
Utrata bramki podziałała na miejscowych mobilizująco i zabrali się do odrabiania strat, ale dobrze zorganizowani w obronie gdynianie nie dopuszczali do zagrożenia w swoim polu karnym. Co więcej, po 30 minutach gry mogło być już 0:2, ale świetną interwencją popisał się Machola. Dopiero w samej końcówce pierwszej połowy Kaszubia stworzyła sobie doskonałą okazję do wyrównania, ale nieznacznie pomylił się przy strzale głową Kwietniewski.
Na drugą połowę gospodarze wyszli w równie bojowych nastrojach, co przyniosło efekt już w 50 minucie gry. Z dośrodkowania Bistronia pożytek zrobił Troka, pewnie pokonując Kamolę. "Duma Kaszub" poszła za ciosem i w krótkim odstępie czasu stworzyła sobie dwie kolejne okazje bramkowe. Ani Troce, ani Kwietniewskiemu nie udało się jednak zdobyć upragnionego gola.
Mało tego, w 70 minucie wydawało się, że wszystkie te wysiłki pójdą na marne i znów będzie trzeba gonić choćby remis. Za zagranie Łapigrowskiego w polu karnym ręką arbiter przyznał ekipie Arki rzut karny. Po raz drugi w tym meczu do rangi bohatera wyrósł jednak Machola, broniąc strzał z 11 metra.
To był kluczowy moment tego meczu. Niesieni tą interwencją kościerzynianie złapali wiatr w żagle i już pięć minut później dopięli swego zdobywając drugiego gola. Po profesorsku w polu karnym rywali zachował się Prinz, ze stoickim spokojem wykańczając akcję całego zespołu. To był gol na wagę trzech punktów i utrzymania miejsca w ścisłej "czołówce" tabeli III ligi.
Kaszubia Kościerzyna - Arka II Gdynia 2:1 (0:1)
Troka (50.), Prinz (75.) - Jamróz (6.)
Komentarze