Piłkarze Kaszubii Kościerzyna sięgnęli po regionalny Puchar Polski na Pomorzu. W finałowym pojedynku pokonali w Rumi miejscowy Orkan 2:1, zapewniając sobie tym samym udział w rozgrywkach na etapie centralnym!
Historyczny triumf nie przyszedł jednak kościerzynianom łatwo. To gospodarze byli bowiem przez większą część spotkania stroną dominującą i to oni stworzyli sobie zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych. Na nasze szczęście świetnie dysponowany był jednak tego dnia Literski, a rumskim defensorom przytrafiły się dwa błędy, które podopieczni Dawida Klawikowskiego wykorzystali z zimną krwią.
W pierwszej połowie biał-bordowi byli tylko tłem dla dobrze i składnie grającego Orkana. Przynajmniej przez pierwsze 30 minut. Swoje okazje mieli m.in. Siemaszko, Da Silva i Kazubowski. Kaszubia obudziła się tuż przed przerwą, ale była to bardzo widoczna pobudka. Strzał Banaczka z 43 minuty odbił się bowiem od poprzeczki i wyszedł w pole.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal ton tej rywalizacji nadawał Orkan. Przewagę udało się potwierdzić golem Siemaszki w 53 minucie, który znakomicie skorzystał z dośrodkowania Kłosa. W kolejnych minutach Kaszubia przyspieszyła, ale długo nie była w stanie doprowadzić do sytuacji bramkowej. Wtedy z pomocą przyszli im goście, tracąc piłkę tuż przed własnym polem karnym. Prezent wykorzystał Wysiecki i na tablicy wyników pojawił się remis.
Wynik taki utrzymał się jednak tylko przez pięć minut. W 83 minucie sędzia dopatrzył się przewinienia w polu karnym Orkana i podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Banaczek i Kaszubia dość niespodziewanie wyszła w tym meczu na prowadzenie. Zaliczkę tę zdołała utrzymać do końca i ostatecznie sięgnęła po regionalny Puchar Polski!
Kościerzynianie zapewnili sobie tym samym miejsce w kolejnej fazie Pucharu Polski, tym razem już na poziomie centralnym.
Komentarze