Wydawało się, że po degradacji Kaszubii z III ligi w tym sezonie piłkarskich derbów Kaszub pomiędzy Kościerzyną, a Kartuzami. Los sprawił jednak, że oba zespoły dotarły do finału rozgrywek wojewódzkiego Pucharu Polski i w sobotę zagrają ze sobą w Malborku. Stawką tego spotkania będzie runda przedwstępna Pucharu Polski na poziomie centralnym.
Dla Kaszubii Kościerzyna starcie z Cartusią to nie tylko prestiż, ale i tym razem szansa na obronę regionalnego Pucharu Polski wywalczonego przed rokiem. Kartuzianie natomiast mają szansę zrehabilitować się za porażkę w półfinale zeszłorocznej edycji tych rozgrywek właśnie z odwiecznym rywalem z Kościerzyny.
Faworyta trudno wskazać. Cartusia, mimo słabszego początku sezonu i nerwowego początku rundy wiosennej zajęła ostatecznie w tabeli "bałtyckiej" III ligi wysokie 5 miejsce. Kaszubia natomiast w cuglach wygrała zmagania IV-ligowców i w przyszłym sezonie wraca do grona III-ligowców. Wiele zależy od składów, jakie wstawią trenerzy obu zespołów.
Nagrodą za triumf w tym meczu jest nie tylko puchar, ale i wycieczka do Suwałk, gdzie zwycięzcy przyjdzie się zmierzyć w ramach rundy przedwstępnej Pucharu Polski na szczeblu centralnym z miejscowym II-ligowce, Wigrami.
W spotkaniach półfinałowych zarówno kościerzynianie, jak i kartuzianie odnieśli zwycięstwa w regulaminowym czasie gry. Biało-bordowi pokonali Pomorze Potęgowo 2:0 po golach Prokopowa w 51 i Przybyszewskiego w 55 minucie. Niebiesko-biało-czarni po zaciętym boju zwyciężyli GKS Przodkowo 1:0, a gola na wagę finału zdobył na 20 minut przed końcem Michał Piceluk.
Finał Kaszubia - Cartusia w sobotę o godz. 17 w Malborku.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze