Ostatni weekend ligowy przyniósł kibicom lokalnych drużyn skrajne emocje. Podczas gdy Kaszubia rozgromiła Suprę Kwidzyn 4:0, drużyny z B klasy przeżyły prawdziwy koszmar – Ceramik Łubiana przegrał aż 1:9, a Santana Wielki Klincz wróciła z Gowidlina z siedmioma straconymi golami. Spokojniej było w A klasie, choć i tam żaden z lokalnych zespołów nie sięgnął po pełną pulę punktów.
Biało-bordowi w ostatnim ligowym meczu rywalizowali na własnym terenie z Suprą Kwidzyn. Gospodarze nie mieli żadnej litości dla przyjezdnych i łatwo się z nimi rozprawili. Kaszubia pokonała rywali 4:0. Warto podkreślić, że już w najbliższą środę, 13 maja, Duma Kaszub zmierzy się w wyjazdowym starciu z liderem tabeli - Radunią Stężyca. Początek zawodów o godz. 18.
Z kolei remisem 1:1 zakończył się mecz KS Skorzewo z Sokołem Lubichowo.
W A klasie, żadnemu z naszych zespołów nie udało się wywalczyć kompletu punktów. Wda Lipusz zremisowała 1:1 z Wietcisą II Skarszewy, natomiast Gwiazda Karsin uległa przed własną publicznością Victorii Kaliska 1:6.
Drużyny z B klasy o ostatniej kolejce z pewnością chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Santanie Wielki Klincz nie udał się wyjazd do Gowidlina. Nasza drużyna przegrała 1:7. Porażkę wyższych rozmiarów zanotował z kolei Ceramik Łubiana. Nasz zespół w wyjazdowym spotkaniu przegrał 1:9 z Amatorem II Kiełpino. Wierzyca Stara Kiszewa straciła punkty w wyjazdowym meczu. Piłkarze ze Starej Kiszewy ulegli 2:4 Orłowi Gołubie.
W derbach powiatu kościerskiego Huragan Nowe Polaszki zremisował 2:2 z LKP Nowa Karczma. Z kolei mecz Kaliszanki Dziemiany nie odbył się, ponieważ Remus Mirachowo nie dojechał na spotkanie.
Jedynie Orzeł Osowo miał powody do zadowolenia. Zespół z gminy Karsin na wyjeździe wygrał 3:2 z MKP II Szlachta.
Fot. KS Kaszubia Kościerzyna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze