Już ponad dwa tygodnie obowiązują nas nowe przepisy gospodarowania odpadami, a mieszkańcy z kilku gmin powiatu kościerskiego nadal nie otrzymali harmonogramu odbioru odpadów. Co gorsze, na podwórkach lokalnej społeczności zalegają śmieci, choć miały być odbierane raz na tydzień.
Przygotowania do wdrożenia nowego systemu gospodarowania odpadami trwały niemal dwa lata. Większość gmin z powiatu kościerskiego weszło nawet do Związku Gmin Wierzyca, na którego scedowano odpowiedzialność za wprowadzenie zmian i prowadzenie zadań z tym związanych. Zgodnie z przepisami już od lipca mieszkańców miały obowiązywać nowe zasady, a tymczasem nadal czekają chociażby na harmonogram odbioru odpadów.
Z prośbą o interwencję zwrócili się do nas mieszkańcy gminy Karsin, którzy nie mogą doprosić się planu wywozu śmieci, jak i ich odbioru. Niestety podjęte próby kontaktu z firmą zajmującą się tą sprawą, są bezskuteczne.
- Rozmawiałam ze Związkiem Gmin Wierzyca, gdzie powiedziano mi, że to Sita musi najpierw ustalić harmonogram odbioru śmieci. A nadal go nie otrzymaliśmy. Do Sity nie można się dodzwonić, to znaczy nikt tam nie podnosi słuchawki. Jak na razie nic nie wiadomo. Oprócz tego, że rośnie sterta śmieci Bio, które miały być odbierane raz na tydzień - pisze nam jedna z mieszkanek.
Nam niestety też nie udało się skontaktować z firmą SITA i to nie pierwszy raz. Podobny przypadek odnotowaliśmy w czerwcu, gdy interweniowaliśmy w imieniu mieszkańców sąsiedniego powiatu kartuskiego.
Komentarze