Dwóch nietrzeźwych kierowców jednośladów zatrzymali w miniony weekend kościerscy policjanci. 24-letni motocyklista wydmuchał 0,6 promila, zaś 37-letni rowerzysta aż 2,5.
Jako pierwszy wpadł młodszy z miłośników jazdy po mocniejszych trunkach. W Piechowicach, funkcjonariusze z Dziemian zauważyli wyjeżdżającego spod sklepu młodego mężczyznę na motorze bez kasku. Zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało, nie było to jego jedyne przewinienie. 24-latek nie miał też uprawnień do kierowania tego typu pojazdem i nie był w stanie okazać dowodu rejestracyjnego oraz ubezpieczenia swojej WSK-i. Na domiar złego badanie alkomatem wykazało u niego 0,6 promila alkoholu.
Kilka godzin później, bo trzy kwadranse po północy podobny los spotkał 37-letniego rowerzystę, który podróżował przez Karsin z zawartością 2,5 promila alkoholu we krwi.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze