Szalejący od kilkudziesięciu godzin nad północną i zachodnią Europą orkan zbliża się do Polski. Silniejsze podmuchy wiatru pojawić powinny się nad północną częścią kraju już wczesnym popołudniem, a jego moc z każdą godziną ma narastać. W kulminacyjnym momencie sięgnie 120-140 km/h, także nad Kaszubami. Warto więc przestawić samochody spod drzew i w miarę możliwości unikać wieczornych wyjazdów. Liczyć należy się też z możliwymi przerwami w dostawie prądu.
Zdaniem Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej najbardziej narażone na niszczycielską siłę wiatru będą rejony nadmorskie. Tam podmuchy w szczytowym okresie, czyli od czwartkowego wieczoru do piątku wieczorem będą najmocniejsze. Na Bałtyku spodziewany jest sztorm o mocy 8 w skali Beauforta. W czwartek wstrzymano wszystkie rejsy pomiędzy Polską i Szwecją.
Wiać i to bardzo mocno ma jednak także w innych rejonach kraju. Na Kaszubach obowiązywać będzie aż do soboty drugi i trzeci stopień zagrożenia. Wiatr może więc łamać konary drzew, a w skrajnych przypadkach przewracać całe drzewa. Warto też pozabezpieczać luźne przedmioty znajdujące się na podwórkach czy balonach, zamknąć dobrze okna, a samochody pozostawiać z dala od drzew. Niewykluczone są też przerwy w dostawie prądu.
BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze