Poranny brak energii i trudności ze wstawaniem najczęściej kojarzą się z nieprzespaną nocą, jednak zbyt krótki sen to tylko jedna z możliwych przyczyn tej sytuacji. Na to, jak się czujemy tuż po wybudzeniu, mogą wpływać również jakość snu, regularność rytmu dobowego oraz ogólny stan zdrowia. Jeśli uczucie wyczerpania pojawia się regularnie i utrzymuje się także w ciągu dnia, warto spojrzeć na ten problem z szerszej perspektywy.
Jedną z najczęstszych przyczyn trudnych poranków jest niedobór snu, choć dostrzeżenie tego problemu bywa trudne. Osoba, która kładzie się do łóżka o 23.00 i wstaje o 7.00, może zakładać, że spała osiem godzin, choć w rzeczywistości dłużej zasypiała i kilkakrotnie budziła się w nocy. Jeśli sytuacja powtarza się regularnie, zmęczenie stopniowo narasta, wpływając na pogorszenie koncentracji i pojawienie się uczucia senności w ciągu dnia. Wybudzenia mogą wiązać się m.in. ze stresem, bólem, hałasem, niewygodnymi warunkami w sypialni lub spożyciem alkoholu wieczorem.
Organizm łatwiej przygotowuje się do snu i pobudki, gdy każdego dnia odbywają się one o zbliżonych porach. Późne zasypianie w dni wolne, odsypianie w weekend do południa czy praca zmianowa mogą bardzo łatwo zaburzyć ten rytm i wywołać problem z porannym wstawaniem o zwykłej porze. W takim przypadku warto utrzymywać możliwie regularne pory snu i pobudki, bez względu na to, czy jest to zwykły dzień pracy czy dzień wolny. Pomocne jest również poranne światło słoneczne, które daje mózgowi sygnał do pobudki, oraz wieczorna rutyna wyciszająca, ułatwiająca płynne przejście w tryb snu.
Brak energii o poranku oraz powracające problemy ze wstawaniem często wiążą się z przewlekłym stresem i napięciem emocjonalnym. Utrzymujące się napięcie może u niektórych osób utrudniać zasypianie – wieczorna gonitwa myśli, analizowanie obowiązków czy lęk przed kolejnym dniem mogą wydłużać czas potrzebny na zaśnięcie. U innych napięcie może wiązać się z częstszymi wybudzeniami i pogorszeniem jakości nocnego odpoczynku. W obu przypadkach jakość nocnego wypoczynku może się pogorszyć, czego efektem bywa zmęczenie po przebudzeniu.
Jeżeli uczucie wyczerpania utrzymuje się mimo odpowiedniej długości snu, przyczyna może leżeć w ogólnym stanie zdrowia. Problemy z porannym wstawaniem i nadmierna senność mogą towarzyszyć m.in. niedokrwistości, niedoczynności tarczycy, cukrzycy oraz innym chorobom somatycznym. Jedną z możliwych przyczyn nadmiernej senności jest także obturacyjny bezdech senny (OBS), w którego przebiegu dochodzi do powtarzających się epizodów zaburzeń oddychania podczas snu. Na tę dolegliwość wskazują głośne chrapanie, poranna suchość w ustach oraz wyczerpanie w ciągu dnia. [3, 4]
Jeśli spadek energii zdarza się epizodycznie, warto w pierwszej kolejności zadbać o stałe pory snu, odpowiednie warunki w sypialni, ograniczenie sztucznego oświetlenia wieczorem i większą ekspozycję na naturalne światło o poranku. Jeżeli jednak problemy te powtarzają się regularnie lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z lekarzem. Ponieważ brak energii jest objawem nieswoistym, przy utrzymujących się dolegliwościach warto skonsultować się z lekarzem. Po zebraniu wywiadu i badaniu może on zdecydować, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka i jakie badania należy wykonać.
Źródła: