Reklama

Chciała kupić okazyjnie bilety na koncert, a straciła pieniądze

Kolejna osoba padła ofiarą oszustów. 37-latka myślała, że trafiła na super okazję zakupu biletów na koncert. Ta pomyłka kosztowała ją blisko 500 zł.

Na Komendę Powiatową Policji w Kościerzynie zgłosiła się 37-letnia mieszkanka Warszawy, przebywająca na urlopie w powiecie kościerskim. Poinformowała o tym, że została oszukana.

- Z zawiadomienia kobiety wynika, że za pośrednictwem jednego z popularnych komunikatorów z 37-latką skontaktowała się osoba, która zaoferowała sprzedaż biletów na wydarzenie muzyczne w okazyjnej cenie. Kobieta przekazał pieniądze BLIKiem. Gdy tylko dokonała płatności, kontakt ze sprzedawca biletów się urwał. W ten sposób straciła blisko 500 zł - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

Reklama

Takich przypadków kościerscy funkcjonariusze odnotowują wiele. Schemat działania internetowych oszustów jest zwykle bardzo podobny. Poprzez ogłoszenia w sieci oferują na sprzedaż różne towary bądź usługi po bardzo atrakcyjnej cenie. Po dokonaniu przez kupującego wpłaty na podane konto bankowe, wszelki kontakt ze sprzedającym nagle się urywa. Oszukany nie ma więc ani pieniędzy, ani towaru.

- Pamiętajmy, że oszuści nie śpią. Wystarczy tylko chwila nieuwagi i możemy stracić nasze oszczędności lub zapłacić za towar w nieistniejącym sklepie. Bądźmy ostrożni i nie otwierajmy załączników lub linków od nieznanych nam nadawców. Za ich pośrednictwem oszuści mogą przejąć kontrolę nad naszym komputerem lub telefonem. Zawsze dokładnie sprawdzajmy, czy sklep, w którym zamierzamy zrobić zakupy istnieje. Można to zrobić za pośrednictwem wyszukiwarki na stronie Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, na której możemy zweryfikować dane firmy lub wyszukać przedsiębiorcę. Legalna firma internetowa działająca w Polsce powinna posiadać na swojej stronie dane kontaktowe, które pozwolą na jej sprawdzenie w CEIDG - podkreśla asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji. 

Reklama

- Apelujemy również o rozwagę przy podawaniu kodów do transakcji internetowych, nawet jeśli osoba podaje się za bliską znajomą czy członka rodziny. Oszustwo „na BLIK-a" to nowa metoda działania przestępców, którzy wyłudzają pieniądze. Przestępcy, pokonując zabezpieczenia internetowe, uzyskują dostęp do naszych aplikacji i podszywają się za znajomą lub znajomego. Pod pretekstem potrzeby zrealizowania pilnego przelewu zwracają się z prośbą o wygenerowanie i przekazanie kodu BLIK celem realizacji płatności. Każdą taką prośbę od razu zweryfikujmy nawiązując telefoniczny lub osobisty kontakt ze znajomym, który prosi nas o udzielenie pomocy w takiej formie - apeluje. 

Jak ochronić się przed wyłudzeniem?

  • Nie podawaj kodów ze swojego narzędzia autoryzacyjnego albo aplikacji mobilnej
  • Zawsze dokładnie czytaj treść smsów i kodów autoryzacyjnych
  • Nie klikaj w żadne linki do formularzy czy serwisu transakcyjnego. Nie podawaj danych. Kupujący może otrzymać jedynie numer konta
  • Nigdy nie podawaj numeru swojej karty płatniczej, żeby otrzymać na nią pieniądze. Jeśli ktoś żąda numeru karty - planuje kradzież i chce pobrać z niej pieniądze
  • Zachowaj zasadę ograniczonego zaufania, gdy sprzedajesz coś na serwisach aukcyjnych i ogłoszeniowych
  • Rozliczaj się bezpośrednio przez portal, z którego korzystasz. Unikaj bezpośredniej komunikacji z kupującymi
  • Sprawdzaj w przeglądarce poprawność adresu strony, na których podajesz dane do transakcji
  • Ustaw odpowiednie limity dzienne na swojej karcie płatniczej.
  • Jeżeli korzystasz z kodów SMS do potwierdzania transakcji, sprawdzaj, czy kwota w SMS-ie jest poprawna
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości