Dzięki szybkiej reakcji i spostrzegawczości policjanta z Karsina udało się zatrzymać złodzieja samochodowego. Funkcjonariusz uniemożliwili kierującemu ucieczkę. Jak się okazało, 24-latek nie tylko ukradł samochód, ale kierował nim będąc pod wpływem środków odurzających.
Służba w Policji jest szczególna, bo policjantem jest się 24 godziny na dobę. Praca nie kończy się w momencie rozliczenia służby czy zdjęcia munduru. Nie ma znaczenia, w którym wydziale czy jednostce pełni się służbę. Tym razem udowodnił to sierż. sztab. Krystian Grota, który na co dzień pełni służbę w Posterunku Policji w Karsinie.
- W niedzielę około godziny 9:00 funkcjonariusz, mając dzień wolny, zauważył samochód marki Mercedes, który po uszkodzeniu znaku drogowego wjechał na łąkę. Mundurowy natychmiast udzielił pomocy kierującemu. Wezwał na miejsce służy ratunkowe oraz policjantów. Okazało się, że 24-latek, mieszkaniec powiatu tucholskiego, był pod wpływem amfetaminy. Mundurowi ustalili, że samochód chwilę wcześniej został skradziony z terenu powiatu chojnickiego. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież i jazdę pod wpływem środków odurzających grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Czujność i godna naśladowania postawa funkcjonariusza z Posterunku Policji w Karsinie pozwoliła zatrzymać złodzieja samochodowego oraz przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu niebezpiecznego kierowcy, który swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii na drodze - dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze