Reklama

CEPR bije nowy rekord Guinnessa!

Jest spora szansa na to, że najdłuższą deskę świata znów będzie można oglądać w Szymbarku. Po tym, jak wynik Centrum Edukacji i Promocji Regionu pobito w podlęborskim Wilkowie, a potem także w południowych Niemczech, Daniel Czapiewski postanowił odzyskać rekord. Od środowego poranka trwa skomplikowana operacja transportu ściętej daglezji na teren CEPR-u.

W czerwcu minie dziesiąta rocznica ustanowienia w Szymbarku poprzedniego rekordu. Ma to być idealna okazja do jego odzyskania. Daniel Czapiewski podjął już nawet w tym kierunku pierwsze starania. W ostrzyckim lesie wytypowano najwyższą rosnącą daglezję, dającą szansę na przebicie obecnego najlepszego wyniku. Kilka dni temu drzewo zostało już nawet ścięte, a na środę wyznaczono najtrudniejszy element całej operacji - transport na teren firmy Danmar, gdzie wycięta ma zostać z niego deska.

- Mamy już za sobą kilka przeszkód, ale przed nami jeszcze kilka godzin ciężkiej pracy. Drzewo ma ponad 46 metrów długości i waży przeszło 7 ton. Do jego przewiezienia wykorzystamy m.in. jezioro. Najważniejsze by nie stracić czuba, bo mamy tylko nieco ponad metr zapasu nad poprzednim rekordem - mówi nadzorujący akcją Daniel Czapiewski.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a nikt w CEPRze nie dopuszcza nawet myśli, że będzie inaczej, pierwsze cięcie wykonane zostanie już w czasie zaplanowanej na ten weekend Majówki Pomorskich Przedsiębiorców. Deska gotowa ma być natomiast na początku czerwca.

Więcej na ten temat oraz bogaty materiał zdjęciowy tutaj.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości