Przez kilka miesięcy dokonywał wycinki drzew i kradzieży drewna z prywatnej działki. Gdy poszkodowana zorientowała się, że jest okradana, zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze szybko wpadli na trop 44-latka. Jak się okazało, był on też poszukiwany przez sąd celem odbycia kary pozbawienia wolności. Z kościerskiej komendy trafił wprost do zakładu karnego.
W poniedziałek dyżurny kościerskiej komendy został poinformowany o tym, że z jednej z prywatnych działek w miejscowości Wysin nieznany sprawca dokonał wyrębu i kradzieży znajdujących się na niej różnych gatunków drzew.
- Zgłaszająca wstępnie oszacowała straty na kwotę powyżej 500 złotych. Na miejsce udali się funkcjonariusze, którzy w trakcie prowadzonych czynności ustalili, że sprawcą przestępstwa prawdopodobnie jest 44-letni mieszkaniec naszego powiatu. Mężczyzna przez kilka miesięcy dokonywał wycinki drzew, które odsprzedał twierdząc, że stanowi jego własność - informuje asp. Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
- Za przestępstwo kradzieży kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Jak się okazało, od dłuższego czasu mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności - dodaje.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
krem przeciwzmarszczkowy http://nplink.net/lZavi8AV