Z urazem głowy i ogólnymi potłuczeniami do szpitala został przetransportowany 37-letni mężczyzna, który podczas wyprzedzania innego rowerzysty, zahaczył o jego pojazd i przewrócił się. Poszkodowany, a zarazem sprawca zdarzenia wydmuchał około dwóch promili alkoholu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 10.30 w Borsku (gm. Karsin).
- Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierujący rowerem 37-letni mężczyzna podczas wyprzedzania innego rowerzysty, zahaczył o jego jednoślad, wskutek czego przewrócił się - podaje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Mężczyzna między innymi z urazem głowy został przetransportowany do szpitala. Poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wydmuchał dwa promile!
Pewnie niemiał nawet karty rowerowej a czy wiadomo z kąd pochodził ten delikwent?
zabrać mu kartę rowerową !
Truteń !