Reklama

Borsk. Wypadek z udziałem paralotniarza

W niedzielne popołudnie służby interweniowały na lotnisku w Borsku, gdzie doszło do wypadku z udziałem paralotniarza. 40-letni mężczyzna spadł z wysokości około dziesięciu metrów. Do szpitala został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 13. na lotnisku w Borsku.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40 letni mężczyzna, mieszkaniec Gdańska próbował wystartować na paralotni. podczas startu z wyciągarki doszło do zaplątania się uprzęży, w wyniku czego start został wstrzymany. Mężczyzna zaś spadł z wysokości około dziesięciu metrów - podaje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

Jak dodaje, mężczyzna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Gdańsku. Był przytomny. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dekolt - niezalogowany 2019-04-08 14:48:45

    Julietta...gdyby Bóg chciałby, żebyś była inteligentna, dałby Ci rozum i umiejętność myślenia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zen - niezalogowany 2019-04-08 13:31:47

    @Xyz pilot musi być trzeźwy, niezależnie czy w powietrze startuje z lotniska prywatnego czy nie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xyz - niezalogowany 2019-04-08 11:51:43

    Panie rzeczniku A dlaczego było wykonywane badanie alkomatem skoro zdarzenie miało miejsce na terenie prywatnym jakim jest lotnisko a nikt inny nie odniósł obrażeń.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości