8400 złotych udało się zabrać podczas piątkowego balu charytatywnego, który odbył się w kartuskiej restauracji "Złota Jesień". Pieniądze pomogą 15-letniej Magdalenie Kloskowskiej z Kościerzyny.
Ponad 130 osób bawiło się w piątek podczas imprezy pod nazwą "Carska Rosja". Biesiadnikom przygrywał zespół Julia Vikman Band, który występował na jednej scenie m.in. z Marylą Rodowicz, Moscow City Ballet i Chórem Aleksandrowa. Uczestnicy balu mogli także skosztować tradycyjnych rosyjskich przysmaków.
Główną atrakcją a także celem balu było przeprowadzenie aukcji na rzecz Magdaleny Kloskowskiej, niepełnosprawnej 15-letniej dziewczynki, która mimo ogromnego bagażu życiowych doświadczeń osiąga liczne sukcesy sportowe. Rodzice Magdy nie żyją, a ona sama przebywa pod opieką rodziny zastępczej.
- Chęć pomocy innym wyniosłam z mojego rodzinnego domu. Mój ojciec zawsze mówił "Jeśli pomożesz dziesięciu osobom, to gdy będzie Ci źle, to chociaż jedna z nich pomoże także tobie". Od wielu lat organizujemy podobne akcje. Rozpoczynaliśmy je wraz z Markiem Neubauerem oraz księdzem Janem Kownackim. W chwili obecnej księdza zastąpił Jerzy Karpiński, który wraz z Markiem przeprowadzili licytację. Sądzę, że to także dzięki nim aukcja przebiegła sprawnie, z uśmiechem i każdy kto chciał wspomóc Madzię mógł z przyjemnością wydać pieniądze - mówi Maria Gosk, organizatorka balu.
Chętnych, zarówno tych którzy ofiarowali przedmioty na aukcję, jak i licytujących nie brakowało. W sumie, w czasie balu, udało się zebrać aż 8400 złotych. Dzięki tym funduszom Magda będzie mogła dalej rozwijać swoje talenty.
- Madzia, jak każde dziecko, jest cudowna, żywa i otwarta. To wspaniałe, że w swojej życiowej tragedii spotkała także ludzi którzy jej pomagają. Jako osoba związana z turystyką i sportem cieszę się także, że mimo swojej niepełnosprawności zainteresowała się grą w tenisa stołowego i odnosi sukcesy. Sport to nauka uczciwej i sportowej walki, dająca dużą moc do życia, które często różnie nas doświadcza. Obiecałam jej, że już niedługo się spotkamy i rozegramy mecz sparingowy w tenisa, którego osobiście bardzo lubię. Najbardziej cieszy mnie to, co powiedziała mi podczas balu sama Madzia, a mianowicie, że świat jest piękny - dodaje Maria Gosk.
JM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze