Dwóch kolejnych amatorów jazdy na podwójnym gazie zatrzymali w miniony weekend kościerscy policjanci. W Wąglikowicach w ręce funkcjonariuszy wpadł 22-letni kierujący audi, w Kościerzynie z kolei 78-latek, który spowodował kolizję.
Do pierwszego z zatrzymań doszło w sobotę w Wąglikowicach. Jak informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli audi, którym kierował 22-letni mężczyzna. Poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, wydmuchał on 0,7 promila alkoholu.
Z kolei w Kościerzynie w ręce stróżów prawa wpadł 78-letni mężczyzna. Kierując fiatem doprowadził on do kolizji ze skodą, za kierownica której siedział 66-letni mężczyzna. Obaj kierujący zostali poddani badaniu stanu trzeźwości. 66-latek był trzeźwy. 78-letni sprawca kolizji wydmuchał 0,45 promila alkoholu, a więc znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.
Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze