Osiem lat za kratkami może spędzić 38-letni mieszkaniec Warszawy, który przez kilka ostatnich miesięcy "zarabiał" na rolnikach z powiatu kościerskiego. Mężczyzna skupował od nich trzodę chlewną po atrakcyjnych cenach, jednak hodowcy otrzymywali zaledwie ułamek ustalonej wcześniej kwoty. W sumie rolnicy zostali oszukani na około 80 tysięcy złotych.
Kościerscy funkcjonariusze od kilku miesięcy pracowali na sprawą oszustw, do których dochodziło na terenie powiatu kościerskiego.
- Policjanci ustalili, że pewien mężczyzna skupuje od rolników trzodę chlewną oferując atrakcyjną cenę, zabiera zwierzęta, sprzedaje je, a hodowcom wypłaca tylko część umówionej kwoty. Pokrzywdzeni wycenili straty na blisko 80 tysięcy złotych - informuje oficer prasowy kościerskiej komendy, asp. szt. Piotr Kwidziński.
Sposób na biznes 38-latka byłby niemal doskonały, gdyby nie zachęcony wcześniejszym sukcesem swojego planu, powrócił na teren powiatu kościerskiego i ponownie chciał zakupić zwierzęta.
Tym razem mieszkańcy nie dali się jednak oszukać i o przebywającym w miejscowości oszuście zawiadomili policjantów.
Kościerscy kryminalni zatrzymali 38-latka we wtorek i noc spędził w policyjnym areszcie.
Mieszkaniec Warszawy usłyszał już zarzuty i został doprowadzony do prokuratury. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.
Czyn, którego dopuścił się warszawianin, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do ośmiu lat.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
@koscierski.info: Myślałem że naiwnych już nie ma,ale się myliłem.