Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie uratowali życie 33-latkowi. Mężczyzna wszedł na balustradę wiaduktu nad torami kolejowymi i groził, że z niej skoczy. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy, mężczyźnie nic się nie stało. Został przekazany pod opiekę lekarzy.
Do zdarzenia doszło w sobotę po południu na wiadukcie kolejowym na ul. Drogowców w Kościerzynie.
- Około godziny 17.20 oficer dyżurny KPP otrzymał zgłoszenie o próbie samobójczej. Na miejsce zostali skierowani policjanci z Ogniwa Patrolowo-interwencyjnego. Patrol błyskawicznie pojechał we wskazane miejsce. Mundurowi zastali tam mężczyznę, który stał po drugiej stronie balustrady wiaduktu ok. 10 metrów nad torowiskiem . W rozmowie z policjantami desperat mówił, że chce odebrać sobie życie. Funkcjonariusze zaczęli rozmawiać z nim i przekonywać do odstąpienia od desperackiego czynu - relacjonuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Po kilku minutach negocjacji mężczyzna przeszedł na drugą stronę balustrady, na chodnik. Następnie sierż. szt. Łukasz Świtała i sierż. i szt. Maciej Wesołowski bezpiecznie sprowadzili go do radiowozu i czekali na przyjazd pogotowia. Desperatem okazał się 33-latek z powiatu kościerskiego. Został przekazany załodze karetki pogotowia - dodaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burak jak by chciał to zrobić to by skoczył a nie pod publikę wszedł na wiadukt papiery żółte chce se wyrobić
Burak jak by chciał to zrobić to by skoczył a nie pod publikę wszedł na wiadukt papiery żółte chce se wyrobić