W poniedziałek aż dwóch młodych mieszkańców powiatu kościerskiego podjęło próbę odebrania sobie życia. Na szczęście w porę zareagowali ich bliscy i funkcjonariusze policji.
W poniedziałkowe przedpołudnie policjanci otrzymali zgłoszenie o próbie samobójczej na terenie gminy Stara Kiszewa.
- Otrzymaliśmy informację o tym, że 17-latek napisał list pożegnalny, w którym zawarł informację o tym, że chce popełnić samobójstwo. Policjanci natychmiast podjęli poszukiwania nastolatka. Został odnaleziony w oddali dwóch kilometrów od domu, wpółprzytomny - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Kilka godzin później do podobnego zdarzenia doszło w Kościerzynie. Tam 32-letni mężczyzna rozesłał rodzinie smsy o tym, że zamierza odebrać sobie życie.
- Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Odnaleziono 32-latka jak szedł z liną - dodaje st. asp. Piotr Kwidziński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby chciał popełnić samobójstwo nie rozsylal by sms i chodził po mieście z liną tylko to zrobił...
Ty tam wiesz najlepiej.
Najpierw list się zostawia a potem się wiesza ;) słaba psychika.
Gdybym musiał mieszkać w kościerzynie lub jej okolicach to też bym miał myśli samobójcze
Jak by mieli mocną psychikę to by nie chcieli sobie odebrać życia
Depresja to taka choroba. Każdy chce żyć, każdy ma w sobie życie a ta choroba ją zabiera. Zapomina się jak piękne potrafi być życie. W chwilach, kiedy już się nie wytrzymuje i ma się dość robi się nieodwracalne rzeczy. Nawet człowiek pogrążony w depresji tego nie chce ale czuję, że musi. I to wielka odwaga prosić o pomoc w takiej chwili. To nie łatwe, bo choroba zabiera rozum dając tylko wątpliwości, poczucie bezsensu, słabość. I w tej słabości człowiek się boi prosić o pomoc. Dostrzegamy tak mało w okol siebie. Oceniamy, krytykujemy. Po co? Mam nadzieję, że obaj panowie wyjdą z tego stanu. Odnajdą swoją drogę. Pozdrawiam
Takie zachowanie to wolanie o pomoc,proba zwrócenia na siebie uwagi ,takie osoby muszą się czuć bardzo samotne,i opuszczone.Mogą się bardzo dobrze kamuflować,udajac w swoim srodowisku otwartych śmiałych ludzi a w rzeczywistości jest odwrotnie.I najwiekszy błąd że nie podzielą się swoim prawdziwym smutkiem z kimś zyczliwym,lub ktoś bardzo ich zawiódł
17 latek JEJU co mogło go do tego skłonić. Dobrze, że uratowany
Debilne komentarze. To tragedia że ktoś chciał się zabić. Nie znamy powodów. Nie oceniamy. dużo siły życzę osobom z artykułu. Terapia, leki i będzie lepiej. To nie pora na podawanie się
Depresja jest straszna ,najgorsze w tym jesli osoba bedaca w takim stanie dusi to w sobie nie szukajac pomocy u innych..
Gdyby chciał popełnić samobójstwo nie rozsylal by sms i chodził po mieście z liną tylko to zrobił...
Ty tam wiesz najlepiej.
Najpierw list się zostawia a potem się wiesza ;) słaba psychika.