23-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego odpowie za kradzież. W styczniu sprzedał bowiem około 40 metrów sześciennych drewna. Tyle, że nie należało ono do niego, a do Lasów Państwowych. Kupująca drewno firma z powiatu wejherowskiego otrzymała nawet fakturę o wartości 6.000 zł.
Do zdarzenia doszło na początku roku. 15 stycznia w lasach w okolicach Starego Barkoczyna leśnicy ujawnili kradzież około 40 metrów sześciennych drewna o wartości około 6.000 zł. Jak informuje rzecznik kościerskiej policji, st. asp. Piotr Kwidziński, leśnicy zauważyli wyjeżdżający z lasu samochód. w toku podjętych działań okazało się, że należał on do jednej z firm z terenu powiatu wejherowskiego.
- Firma ta posiadała fakturę na zakup drewna, którą wystawił 23-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Mężczyzna został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzut kradzieży drewna z lasu - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Kradzież zagrożona jest karą pozbawienia wolności do pięciu lat/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koronadebil
A nie trzeba mieć asygnaty?
Trzeba mieć fantazję
Okradniesz Państwo 5 lat więzienia
Okradniesz Obywatela umażą postępowanie
Koronadebil
A nie trzeba mieć asygnaty?
Trzeba mieć fantazję