O wielkim szczęściu może mówić 14-latek, którego w niedzielne popołudnie na terenie jednego z kościerskich pustostanów znaleźli kościerscy policjanci. Nastolatek nie tylko dawał słabe oznaki życia, ale z ust toczyła mu się piana. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy i powiadomili zespół ratownictwa medycznego. Teraz wyjaśniają okoliczności i przyczynę całego zajścia.
W niedzielę po godzinie 17. podczas patrolowania pustostanów na terenie miasta funkcjonariusze zauważyli leżącego młodego chłopaka.
- Nastolatek dawał słabe oznaki życia. Z ust toczyła mu się piana. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i zadbali o to, by się nie wyziębił. Zawiadomili zespół ratownictwa medycznego, któremu przekazali chłopaka. Okazał się nim 14-latek - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Chłopiec został przetransportowany do szpitala, a policjanci ustalają, w jakich okolicznościach znalazł się na terenie pustostanu i co było przyczyną jego stanu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co te kłamstwa. Co Ty Piotrus bierzesz. Prawda była inna. Na Policje zadzwonil swiadek zdarzenia i poinformowal sluzby o wszystkim. Czemu nie piszecie o tym ,ze zabrano chłopaka nieprzytomnego do szpitala i że poszkodowany byl ciagniety przez gowniarzy oraz ze chcieli go wyrzucic przez okno. Sa na to swiadkowie.
Czy to dziecko lekarza że szpitala kościerskiego?
Czy to dziecko lekarza że szpitala kościerskiego?
W którym momencie można było zauważyć, że chcieli go oni wyrzucić przez okno?
A z kąd pan /pani mają takie informacje ze „Ci gówniarze” chcieli wyrzucić chłopca przez okno.
Piotruś jak możesz założyć maskę ? Masz nos jak Pinokio . Ktoś tu strasznie kłamie . Albo Ty albo Twoi koledzy z patrolu . Wszystko po to żeby dostać kolejną nagrodę ? A mnie w harcerstwie uczyli żeby nigdy nie powielać nieprawdy . Wstyd i żenada.....
To świadek poinformował służby ratownicze a nie policjanci. Policja siedzi na komendzie i nic nie robią nigdzie nie jezdza.
Znowu policjanci dostaja odznakę....Targedia.... Podejrzewam ze 4% prawdy w tym artykule sie znajduje. Ps. Te nieroby siedza w radiowozach i czychaja na ludzi bez masek zeby mandat dac.....
Karać mandatami jak nie noszą maseczek.
Nic nowego że piszą nie prawdę ..
Wiadomo gdzie był ten pustostan?
Świadek widział jak grupka 15 latków ciągnie nieprzytomnego chłopaka na pustostan świadek powiadomił Policje
Grupa 15 latków siłą ciągneła nieprzytomnego chłopaka na pustostan tam przez okno go wrzucili świadek powiadomił Policje żeby nie świadek chłopak by zmarł
Grupa 15 latków siłą ciągneła nieprzytomnego chłopaka na pustostan tam przez okno go wrzucili świadek powiadomił Policje żeby nie świadek chłopak by zmarł
Świadek uratował życie temu chłopakowi karetka jak przyjechała był nie przytomny a 15 latkowie uciekli zostawili chłopaka samego uciekli na widok Policji
Grupa 15 latków co miała za sens ciągnąć nieprzytomnego chłopaka od PKP na pustostan 15 latkowie mogli wezwać karetke czy Policje ale tego nie zrobili co mieli za sens tam go zaciągnąć
Świadek uratował życie chłopakowi
Marcinek
Jak zwykle Pan Kwidzyński pisze, mówi połprawdę. To nie policja znalazła nieprzytomnego chlopaka tylko ten chłop co powiadomił patrol. Tak jak w przypadku tego ,co ostatnio zatrzymał pijanego kierowcę pod ABC na Staffa też Pan rzecznik mówił, że policja. W jednym i drugim przypadku to byli obywatele. A Pan komendant to nawet im zwykłego dziękuję nie powiedział czy tam nie wysłał listem. Nie to ,co w innych miastach ,czy gminach. Jak obywatel kogoś złapie czy uratuje życie to komendant mający choć trochę honoru dyplomik wystawi i podziękuj sciskajac dłoń do zdjęcia. A Kościerzyna? Bez honoru ;-)
Po co grupa 15 latków zaciągneła tego nieprzytomnego chłopaka na pustostan
Dlaczego odrazu pod PKP nie wezwali karetki od PKP ciągneli chłopaka na pustostan
Po co te kłamstwa. Co Ty Piotrus bierzesz. Prawda była inna. Na Policje zadzwonil swiadek zdarzenia i poinformowal sluzby o wszystkim. Czemu nie piszecie o tym ,ze zabrano chłopaka nieprzytomnego do szpitala i że poszkodowany byl ciagniety przez gowniarzy oraz ze chcieli go wyrzucic przez okno. Sa na to swiadkowie.
Czy to dziecko lekarza że szpitala kościerskiego?
Czy to dziecko lekarza że szpitala kościerskiego?