1 (1 ocen)
83-400 Kościerzyna, Rybaki,
58 686-42-90
, 601-990-050
58 686-42-90
[email protected]
http://www.szarlota.home.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dodawać oceny mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Przepiękne położenie, mili właściciele (niestety z pozoru) i to tyle jeżeli chodzi o coś pozytywnego co można powiedzieć o tym miejscu. Urlop 2 tygodnie w lipcu 2021. Do teraz nie możemy zrozumieć jak takie miejsca mogą istnieć jeszcze na mapie naszego kraju. Dodam tylko, że nie oczekujemy nigdy nie wiadomo jakich luksusów. Swoje urlopy spędzamy w różnych miejscach i warunkach, ale takiego miejsca jeszcze nie spotkaliśmy. Po całej nocy podróży czekaliśmy na posprzątanie domku po pobycie innych turystów. Po naszym wejściu do domku nie mogliśmy uwierzyć, że ktokolwiek przed nami mógł tam mieszkać. Niestety domki pamiętają jeszcze chyba czasy towarzysza Edwarda (może być stare, ale powinno być przynajmniej schludne). Bród co najmniej sprzed kilku sezonów, wszechobecne czarne pajęczyny, popękane szyby w "obrzyg...nych" oknach, meble w stanie wstępnego rozkładu, gnijąca i śmierdząca podłoga (i nie tylko), spadający tynk, rozpadające się krzesła, jedynie jedna słuszna telewizja TVP odbierająca tylko w bliżej nieokreślonych godzinach, odbiornik telewizyjny dla osób w wieku poniżej 35, spleśniała pościel, kuchnia praktycznie bez wyposażenia, bez szafek, lodówka z możliwością włożenia może dwóch małych butelek wódki i może jednej zapitki - i to tylko po to by się napić i nie widzieć tego wszechobecnego syfu, ciężko domykające się drzwi wejściowe, otwierające się szafy podczas chodzenia po pokojach, używany papier toaletowy wokół muszli w toalecie, dodatkowa opłata za zużytą energię elektryczną 1PLN/1kW. Nie polecam, chyba, że ktoś szuka takich udogodnień i w ten sposób wyobraża sobie spędzenie swojego wymarzonego urlopu? W ośrodku wypożyczalnia sprzętu pływającego. Wg właściciela normalna cena za łódź to 10zł za godzinę, w cenniku na stronie ośrodka 4zł, wg Pana wypożyczającego 15zł/h - totalny chaos. Chęć wypożyczenia łodzi wiosłowej wcześnie rano spełzło na niczym pomimo zapewnienia ze strony właściciela, że sprzęt będzie rano czekał przygotowany (niepotrzebne ranne wstawanie). Po pierwszej spędzonej nocy byliśmy w stanie zrezygnować z urlopu i wrócić do domu. I tutaj hit - podczas rozmowy z właścicielem dowiedzieliśmy się, że on "... nie wie czego my oczekujemy, tutaj są Kaszuby i taki jest tutaj standard. Niczego lepszego nie należy się nigdzie spodziewać" - super promocja Regionu. Gratulacje!!! Wbrew sugestii gospodarza zaczęliśmy szukać innego lokum. Do wiadomości Pana właściciela - znaleźliśmy. Właściciel zwrócił nam gotówkę za niewykorzystany urlop „bylebyśmy nie opowiadali o czym teraz piszę wszem i wobec”. Przeprowadzka do super miejsca nad samym jeziorem, warunki jak w domu w atrakcyjnej cenie. I tutaj drugi hit - spotkanie z turystami, którzy tak jak my trafili do Małej Szarloty 9 lat temu (ciekawe ilu było jeszcze "tak zadowolonych turystów?"). Uciekli stamtąd po jednym dniu z tych samych powodów. Jak widać historia powtórzyła się 9 lat później. Drodzy turyści, omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Może wtedy standard na Kaszubach się zmieni :)