Do nie groźnej, na pierwszy rzut oka, kolizji doszło w niedzielę w Starej Kiszewie. Jej sprawca zbiegł z miejsca - szybko jednak odnaleźli go policjanci. Mężczyzna miał we krwi 1,9 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło około godziny 20, kiedy to Opel Vectra uderzył w karetkę pogotowia ratunkowego. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń - uszkodzenia samochodów także nie okazały się znaczne. Jednak sprawca zdarzenia postanowił uciec z miejsca zdarzenia.
Poszkodowani postanowili zawiadomić policję. Stróże prawa z Liniewa ustalili sprawcę, odnaleźli go i postanowili przebadać alkomatem - jak się okazało w organizmie mężczyzny znajdowało się 1,9 promila alkoholu. Pobrana została także krew do badań.
Teraz mężczyzna najprawdopodobniej odpowie przed sądem za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Za te występki grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności oraz grzywna.
JM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze