Stanął przed sądem za kradzież. Jak się okazało, już wcześniej usłyszał też wyrok skazujący w innej sprawie. Nie stawił się jednak do zakładu karnego. Tym razem do aresztu trafił wprost z sali sądowej.
W poniedziałek do Sądu Rejonowego w Kościerzynie stawił się 50-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Przed wymiarem sprawiedliwości odpowiadał za kradzież. Jak się okazało, nie był to pierwszy raz, kiedy usłyszał wyrok skazujący.
- Otrzymaliśmy informację z sądu, że przebywa w nim mężczyzna, który nie stawił się do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności. 50-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego miał zasądzony wyrok pięciu lat więzienia. W poniedziałek usłyszał kolejny wyrok skazujący - roku pozbawienia wolności. Mężczyzna został przetransportowany z sali sądowej do aresztu - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ach te kociewiaki
Skoro został już skazany, to dlaczego do aresztu został przetransportowany, a nie do zakładu karnego?
Bo najpierw trafia się do aresztu dla naszego powiatu jest to areszt w Starogardzie gdańskim a dopiero potem do zakładu karnego
Ach te kociewiaki
Skoro został już skazany, to dlaczego do aresztu został przetransportowany, a nie do zakładu karnego?
Bo najpierw trafia się do aresztu dla naszego powiatu jest to areszt w Starogardzie gdańskim a dopiero potem do zakładu karnego