Wczoraj 11 lutego br. doszło do dwóch dużych pożarów w powiecie kościerskim. Budynki które ogarnął ogień spłonęły całkowicie. Prawdopodobną przyczyną jednego z pożarów było podpalenie. Straty w obu zdarzeniach oszacowano łącznie na dwieście osiemdziesiąt tysięcy złotych.
Do pierwszego pożaru doszło w Dziemianach kwadrans przed godziną drugą. Dotyczył on stodoły w jednym z gospodarstw. Jak stwierdził dyżurny KPPSP w Kościerzynie prawdopodobną przyczyną zdarzenia było celowe podpalenie z uwagi na brak innych możliwych przyczyn.
Pożar spowodował ogromne straty. Spłonęła nie tylko sama stodoła, ale również znajdujący się w niej zabytkowy mercedes. Częściowemu zniszczeniu uległ również m. in. ciągnik znajdujący się obok stodoły oraz szczyt dachu sąsiedniego budynku. Straty oszacowano na osiemdziesiąt tysięcy złotych. Interweniowało sześć jednostek straży pożarnej - z Lipusza, Radunia, Dziemian i Kościerzyny.
Drugi pożar miał miejsce w miejscowości Bartoszylas (gm. Stara Kiszewa). Palił się budynek gospodarczy znajdujący się na terenie jednego z gospodarstw. Przyczyny pożaru jak dotąd nie ustalono, jednak zdaniem dyżurnego nie wyklucza się zwarcia instalacji elektrycznej.
Po ugaszeniu ognia ustalono, iż budynek zostanie przeznaczony do rozbiórki. Straty bowiem oszacowano na dwieście tysięcy złotych. W interwencji wzięło udział dziesięć jednostek straży pożarnej, m. in. z Kościerzyny, Starej Kiszewy, Karsina oraz Wielkiego Klincza.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze