Z pozoru niegroźna kolizja może się zakończyć więzieniem dla mieszkańca powiatu kościerskiego, który w środę wieczorem, włączając się do ruchu uderzył w inny pojazd. Jak wykazało badanie trzeźwości - sprawca miał w organizmie promil alkoholu - mężczyźnie odebrane zostało prawo jazdy, a za popełnione przestępstwo grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 20.30 w Wielkim Klinczu. Jadący Oplem Astrą mężczyzna najprawdopodobniej nie upewnił się dostatecznie i wymusił pierwszeństwo na jadącym drogą z pierwszeństwem Mitsubishi Pajero. Doszło do zderzenia obu pojazdów - na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jak jednak wykazało badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy policji, jadący oplem mieszkaniec powiatu we krwi miał około promila alkoholu. Stróże prawa zatrzymali prawo jazdy nietrzeźwego kierowcy. Sprawa najprawdopodobniej będzie miała swój finał w sądzie - za spowodowanie kolizji i prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości mężczyzna może trafić "za kratki" nawet na dwa lata.
Straty wstępnie oszacowano na około 12 tysięcy złotych.
Justyna Marszk Współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze