Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór w Nowych Polaszkach. Mężczyzna wpadł tam do stawu. Choć ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe 66-latkowi, kilka godzin później zmarł on w szpitalu.
W poniedziałek około godziny 21.20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło w miejscowości Nowe Polaszki (gm. Stara Kiszewa).
- Na miejsce natychmiast wysłano funkcjonariuszy. W międzyczasie na pomoc 66-letniemu mężczyźnie, który wpadł do stawu, pospieszyli świadkowie, jak i strażacy i zespół ratownictwa medycznego. Udało im się przywrócić funkcje życiowe mężczyźnie. 66-latek został przetransportowany do szpitala - informuje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, niestety, we wtorek około godziny 6. mężczyzna zmarł w szpitalu.
Okoliczności i przyczyna wypadku są przedmiotem ustaleń śledczych.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Jeśli to był szpital w Kościerzynie, to wcale się nie dziwię.