Teren za Urzędem Miasta w Kościerzynie, w którym zdaniem wielu mieszkańców drzemie ogromny potencjał, powoli zacznie się zmieniać. Pierwszym krokiem w tym kierunku będzie uporządkowanie terenu przy rzece Bibrowa.
Od wielu lat w Kościerzynie toczy się dyskusja na temat tego, jak powinien wyglądać teren za Urzędem Miasta. Zdaniem wielu mieszkańców jest on niewykorzystany, choć drzemie w nim duży potencjał o charakterze rekreacyjnym. Warto wspomnieć, że wiele lat temu pojawiła się koncepcja zagospodarowania tego obszaru i stworzenia tam Parku Kultury. Nic z tego nie wyszło, ale jak się okazuje, być może nie wszystko stracone. Jak informują władze miasta, wspomniany teren już wkrótce zacznie się zmieniać, ale nie oznacza to, że od razu powstanie tam miejsce rekreacji, ponieważ to przedsięwzięcie nie należy do najłatwiejszych. Przypomnijmy, że miejskie władze pozyskały środki finansowe na realizację projektu ochrony miasta przed powodzią. Jego celem jest zapobieganie zagrożeniom powodziowym i podtopieniom miasta poprzez uporządkowanie układu hydrologicznego oraz racjonalizacja gospodarki wodami opadowym, w tym zwiększenie naturalnej retencji. Elementem projektu jest również budowa i rozbudowa systemów oczyszczania i odprowadzania wód opadowych.
Dodajmy, że rzeka Bibrowa płynąca przez miasto, która jest dopływem rzeki Wierzycy powoduje, że Kościerzyna stanowi górną zlewnię Wierzycy i tym samym jest narażona na powodzie i podtopienia.
- Jednym z elementów tego przedsięwzięcia ma być budowa tzw. kanału ulgi dla rzeki Bibrowej oraz uporządkowanie terenu przy rzece za Urzędem Miasta. Chcielibyśmy otworzyć ten teren, by w kolejnym etapie mógł tu wjechać większy sprzęt umożliwiający dalsze prace porządkowe na tej przestrzeni. Na razie ze względu na wąski most jest to niemożliwe – tłumaczy Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.
Burmistrz dodaje, że koncepcja poprawienia przebiegu kanałów oraz stworzenia małej wyspy wśród nich byłaby wstępem do tego, by to miejsce w przyszłości stało się dostępne dla mieszkańców jako teren zielony. Jak się dowiedzieliśmy, pierwsze prace związane z przebudową kanału rzeki Bibrowej za miejscowym magistratem mają się zakończyć w przyszłym roku.
Dodajmy na koniec, że realizacja tego gigantycznego projektu, który obejmuje również budowę zbiorników retencyjnych, które powstały już na terenie Kościerzyny, opiewa na kwotę prawie 30 mln zł. Miasto na jego realizację zdobyło dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego w kwocie ponad 20 mln zł. Cały projekt ma być ukończony pod koniec 2022 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobry pomysł teren ma potencjał. Panie burmistrzu ja prosił bym o wodę i kanalizację na terenie miasta Kościerzyna a mianowicie ul Inżynierska,Miedziana,Stalowa Od kilku lat nie możemy się o to doprosić nigdy miasto nie ma to pieniędzy Pozdrawiam
Za Urzędem są bagna. Pamiętam z dzieciństwa źródełka wodne z których piliśmy wodę idąc na skróty do Gałęźnego. Uważam, że ten teren powinien zostać taki jaki jest....dziki, pełen owadów, gadów itp. Interwencja człowieka tam nie jest potrzebna. Nie znam się za bardzo ale uważam, że zasypanie i ingerencja w bagna może mieć katastrofalne skutki. Po coś te bagna powstały i pewnie mają swoje zadanie do spełnienia. Kaszuby.....w mieście nie ma drzew tylko sądzi się metrowe "karły"ani to ochroni przed upałem ani deszczem. O lasach nie wspomnę....wszystko zniszczone....przez wichury i przez ludzi. To są nasze Kaszuby. Teraz bagna a co po bagnach?.....Może ostatnie drzewa zetniecie przed Urzędem?. Jedyne co mi się podoba to budowa ścieżek rowerowych. Powinny przebiegać do każdego jeziora, Będomina, Wieżycy itp. Oczywiście z minimalną interwencją na wycinkę drzew.
To jest wstyd , rzut beretem z pokoju burmistrza syf i malaria !!! Wstyd !!!
Dobry pomysł teren ma potencjał. Panie burmistrzu ja prosił bym o wodę i kanalizację na terenie miasta Kościerzyna a mianowicie ul Inżynierska,Miedziana,Stalowa Od kilku lat nie możemy się o to doprosić nigdy miasto nie ma to pieniędzy Pozdrawiam
Za Urzędem są bagna. Pamiętam z dzieciństwa źródełka wodne z których piliśmy wodę idąc na skróty do Gałęźnego. Uważam, że ten teren powinien zostać taki jaki jest....dziki, pełen owadów, gadów itp. Interwencja człowieka tam nie jest potrzebna. Nie znam się za bardzo ale uważam, że zasypanie i ingerencja w bagna może mieć katastrofalne skutki. Po coś te bagna powstały i pewnie mają swoje zadanie do spełnienia. Kaszuby.....w mieście nie ma drzew tylko sądzi się metrowe "karły"ani to ochroni przed upałem ani deszczem. O lasach nie wspomnę....wszystko zniszczone....przez wichury i przez ludzi. To są nasze Kaszuby. Teraz bagna a co po bagnach?.....Może ostatnie drzewa zetniecie przed Urzędem?. Jedyne co mi się podoba to budowa ścieżek rowerowych. Powinny przebiegać do każdego jeziora, Będomina, Wieżycy itp. Oczywiście z minimalną interwencją na wycinkę drzew.
To jest wstyd , rzut beretem z pokoju burmistrza syf i malaria !!! Wstyd !!!