Reklama

Siedmioletni Błażej chce chodzić. Musi jednak przejść kosztowną operację. Możesz pomóc!

Błażej to mały mieszkaniec gminy Nowa Karczma. Ma wrodzone wady rozwojowe układu mięśniowo - szkieletowego, podłużne zniekształcenie kości strzałkowej, aplazja obu kości strzałkowych Choć ma dopiero siedem lat, przeszedł już trzy operacje. Potrzebna jest jednak kolejna. - Operacja może być wykonana nawet w lutym. Na przeszkodzie stoi nam jedno – pieniądze... Sami nie zdołamy zebrać potrzebnych środków. Błagam, pomóż nam! - apelują rodzice Błażejka.

 

Błażejek urodził się z wadami wszystkich kończyn.

- Kiedy pierwszy raz go zobaczyłam – zamarłam. Bezwarunkowa miłość mieszała się z przerażeniem. Co będzie dalej? Kiedy Błażej był mniejszy, pytał mnie: “Mamo, czy moja rączka i nóżka kiedyś odrosną?”. Dzisiaj wie, że tak nie będzie – żeby był sprawnym chłopcem, konieczne są operacje i protezy. Przed nami jeszcze długa droga po odzyskanie choć części sprawności - podkreśla mama Błażeja.

Mieszkaniec gminy Nowa Karczma urodził się z mnogimi wadami wszystkich kończyn – nie ma prawej rączki, a lewa jest zniekształcona. Nie ma kości udowej – prawa nóżka jest zdeformowana, znacznie krótsza od lewej. 

Reklama

- O skali choroby dowiedzieliśmy się dopiero po porodzie. Wcześniej – w 8. miesiącu ciąży – w czasie USG lekarz zauważył, że jedna nóżka jest minimalnie krótsza. Uspokoił nas, że taką wadę da się naprawić. Nie sądziliśmy, że po narodzinach okaże się, że to tylko mała część tego, co dolega Błażejowi. Wad jest znacznie więcej, a co najgorsze, pogłębiają się razem z wiekiem - przyznają rodzice.

Do tej pory Błażejek przeszedł trzy operacje, które miały przygotować go do pionizacji, jednak w Polsce możliwości leczenia się wyczerpały.  W październiku 2020 Błażej wraz z rodzicami poleciał do USA, gdzie dr Paley przeprowadził skomplikowaną operację rotacyjną prawej nóżki. Po długiej rehabilitacji w pod koniec czerwca wrócili do kraju. Błażej wreszcie sam mógł chodzić w protezie! Radość niestety nie trwała długo... 

Reklama

- 12 listopada na wizycie kontrolnej okazało się, że lewe biodro jest podwichnięte, a kolano i stopa koślawe. Potrzebujemy kolejnej operacji, która musi odbyć się jak najszybciej. Bez niej dojdzie do całkowitego zwichnięcia biodra, a chodzenie pozostanie niespełnionym marzeniem...Nie możemy do tego dopuścić, nie po tym wszystkim, co syn musiał przejść! Operacja może być wykonana nawet w lutym. Na przeszkodzie stoi nam jedno – pieniądze... Sami nie zdołamy zebrać potrzebnych środków. Błagam, pomóż nam! - apelują rodzice Błażejka. 

Wspomóc walkę o zdrowia siedmioletniego Błażeja można za pośrednictwem platformy Się Pomaga.

Na facebooku powstała też specjalna grupa, gdzie można licytować i wspierać zbiórkę dla małego mieszkańca gminy Nowa Karczma.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości