Bardzo dobrą formę zaprezentowali młodzi piłkarze Santany Wielki Klincz podczas dwóch turniejów piłkarskich, które były rozgrywane w Bytowie oraz Bojanie. Zawodnicy z Wielkiego Klincza wywalczyli na nich 1 oraz 2 miejsce.
Pierwszą areną zmagań podopiecznych trenera Stanisława Wnuka było Bojano, gdzie rywalizowały zespoły z rocznika 2012. Do zawodów przystąpiło 6 drużyn. Santana w pierwszym meczu pokonała wysoko 5:0 Jaguara Gdańsk. W kolejnym spotkaniu zwyciężyła 3:1 AP Gdynia. Kolejne starcie nie było szczęśliwe dla piłkarzy z Wielkiego Klincza, ponieważ ulegli 0:1 drużynie z Wejherowa. Ostatnie dwa pojedynki Santana rozstrzygnęła na swoją korzyść wygrywając z ekipami – Grembocki 1:0 oraz Lechii Gdańsk 3:1. Ostatecznie zespół z Wielkiego Klincza zakończył zawody na 2 miejscu. Dodajmy, że Antoni Kuper z Santany został uznany za najlepszego bramkarza turnieju.
Jeszcze większe powody do zadowolenia mają młodzi adepci futbolu z Wielkiego Klincza z rocznika 2010, którzy występowali w Bytowie, gdzie odbywał się Memoriał im. Czesława Baranowskiego.
W przypadku tego turnieju, o miano najlepszej drużyny walczyło 8 zespołów. Santana już w pierwszym meczu spotkała się z gospodarzem, mianowicie U2 Bytów. Po niezwykle emocjonującej walce, zakończył się on zwycięstwem piłkarzy z Wielkiego Klincza 3:2. Kolejne spotkanie, w którym rywalem był zespół z Ustki, zakończyło się remisem 1:1. Jedyną porażkę Santana zanotowała w starciu z AP Gdynia (1:2). Jak się okazało, we wszystkich następnych pojedynkach, podopieczni Stanisława Wnuka okazali się lepsi od przeciwników. Wygrali 3:0 z Salosem Brusy, 1:0 z Karolem Piątek, 3:0 z Tucholanką oraz 4:1 z Chojniczanką Chojnice.
Bilans pięciu zwycięstw, jednej porażki i jednego remisu zapewnił Santanie zwycięstwo w turnieju. Natomiast jego najlepszym bramkarzem został reprezentant naszej drużyny – Miłosz Ramczykowski. Z kolei najlepszym zawodnikiem zespołu z Wielkiego Klincza został Franciszek Rolbiecki.
Fot. Arch. Santany Wielki Klincz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze