Pierniki od babci, słoik domowych grzybów, sweter zrobiony na drutach. Dla rodziny i znajomych mieszkających za granicą paczka z Polski to często najbardziej wyczekiwany prezent pod choinką. Problem w tym, że w grudniu wysyła ją niemal każdy, a przewoźnicy w całej Europie pracują wtedy na najwyższych obrotach.
Paczka nadana za późno potrafi dotrzeć już po świętach, a źle zabezpieczona może nie przetrwać etapu sortowni. Większości tych kłopotów da się uniknąć, jeśli zacznie się planować wysyłkę jeszcze w listopadzie.
Nie ma jednej daty, która zadziała dla każdego kierunku. Termin zależy od kraju, usługi i przewoźnika, a w szczycie sezonu każdy etap trwa dłużej niż zwykle. Przy wycenie konkretnej trasy sprawdź czas doręczenia, który podaje przewoźnik, a potem dołóż do niego solidny zapas.
Bezpieczna zasada brzmi tak: do krajów Unii Europejskiej nadaj paczkę na początku grudnia, a poza Unię jeszcze w listopadzie. Tam dochodzi odprawa celna, która w grudniu potrafi się wydłużyć. Wysyłka w ostatnim tygodniu przed świętami to zawsze loteria, niezależnie od tego, co obiecuje cennik.
Między krajami UE towary krążą swobodnie, więc paczka z prezentami nie wymaga dokumentów celnych. Inaczej jest przy wysyłce do Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwajcarii czy USA. Tam potrzebna jest deklaracja celna z opisem zawartości: nazwą każdej rzeczy, ilością, wagą i wartością.
Opis musi być konkretny. Zamiast „prezenty” napisz „dwa swetry wełniane” czy „pierniki w puszce, 500 g”. Ogólnikowe opisy to jeden z najczęstszych powodów, dla których przesyłki zatrzymują się na granicy. Warto też pamiętać, że urząd celny kraju odbiorcy może naliczyć cło lub podatek, a zapłaci je zwykle adresat.
Przewoźnicy mają listy rzeczy wyłączonych z przewozu, a kraje spoza UE własne ograniczenia przywozu. Przed pakowaniem sprawdź obie listy, bo zatrzymana paczka nie dotrze ani na święta, ani później.
Paczka międzynarodowa przechodzi przez kilka automatycznych sortowni i jest wielokrotnie przeładowywana. Podstawą jest mocny karton trzy- lub pięciowarstwowy, sztywny i nieprzetarty na rogach. Zawartość nie może się w nim przesuwać, więc wolne miejsca wypełnij folią bąbelkową, papierem albo wypełniaczem.
Szklane bombki i słoiki owiń każde osobno, najlepiej podwójnie. Pierniki i ciastka zapakuj do puszki, bo w kartonie łatwo się kruszą. Na koniec oklej pudełko szeroką taśmą na wszystkich łączeniach, tworząc na górze i dole kształt litery H, po czym delikatnie nim potrząśnij. Jeśli cokolwiek w środku się przesuwa, dołóż więcej wypełniacza.
Błędny adres to jedna z najczęstszych przyczyn opóźnień. Podaj pełną nazwę ulicy, numer budynku i mieszkania, kod pocztowy w formacie obowiązującym w kraju odbiorcy oraz nazwę państwa po angielsku. Koniecznie dopisz numer telefonu odbiorcy z kierunkowym i jego e-mail, bo zagraniczny doręczyciel właśnie tą drogą uprzedza o dostawie.
Jeśli karton był już używany, usuń albo zamaluj wszystkie wcześniejsze etykiety i kody kreskowe. Nową etykietę naklej na płaskiej ściance, tak żeby nie zaginała się na krawędzi.
W grudniu adresaci często wyjeżdżają albo pracują do późna, więc kurier może ich nie zastać. Dostawa do punktu odbioru lub automatu paczkowego w kraju odbiorcy daje mu swobodę odebrania paczki wtedy, kiedy ma czas. Packeta doręcza przesyłki do 33 krajów, zarówno pod adres, jak i do punktów odbioru. Wybierając punkt, uprzedź odbiorcę, że przed świętami czas przechowywania przesyłek bywa krótszy niż zwykle.
Po nadaniu prześlij adresatowi numer do śledzenia. Wtedy sam sprawdzi, gdzie jest paczka, i nie przegapi powiadomienia o dostawie. Jeśli w środku są rzeczy o większej wartości, zadeklaruj ją przy nadaniu, bo od tego często zależy wysokość ewentualnego odszkodowania.