We wtorek w godzinach popołudniowych doszło do nieszczęśliwego wypadku przy pracy, w wyniku którego śmierć poniósł mężczyzna. Postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia prowadzi kościerska prokuratura.
Do dramatu doszło we wtorek w okolicy Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w Nowej Karczmie. Tuż po godzinie 13 funkcjonariusze komendy powiatowej kościerskiej policji otrzymali wiadomość o porażonym prądem mężczyźnie, wykonującym prace instalacyjne.
Do Nowej Karczmy natychmiast udali się policjanci oraz przedstawiciele prokuratury. Gdy dotarli na miejsce, to trwała akcja reanimacyjna. Niestety, 40-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego nie udało się już uratować.
Jak informuje Mariusz Duszyński, z kościerskiej prokuratury, wstępne ustalenia, po przeprowadzonych na miejscu oględzinach, wskazują na to, że do wypadku doszło gdy firma montowała słup reklamowy. Pracujący na drabinie mężczyzna, najprawdopodobniej zahaczył metalowym elementem o, znajdującą się nad konstrukcją, linię średniego napięcia i został porażony prądem a następnie z drabiny na ziemię.
Prokuratura wszczęła śledztwo mające ustalić szczegółowe okoliczności zdarzenia. Sprawdzone zostanie między innymi to, czy wszystkie zasady bezpieczeństwa zostały zachowane i czy dochowana została należyta staranność w trakcie wykonywanych prac.
W czwartek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze