To było wyjątkowe mikołajkowe morsowanie w Dziemianach. Miłośnicy zimnej kąpieli spotkali się nad miejscowym Jeziorem Rzuno, by w ten sposób pomóc w zbiórce pieniędzy dla 11-letniego Kubusia z gminy Bytów.
Zimna kąpiel w jeziorze była połączona z kwestą na rzecz 11-letniego Kuby, podopiecznego Fundacji „Zdążyć z pomocą”. Pomysłodawcą zorganizowania tej niecodziennej akcji charytatywnej były dziemiańskie morsy.
- To jest impreza charytatywna, w czasie której zbieramy pieniądze dla Kubusia. Przy okazji zachęcamy do zdrowego trybu życia, czyli do morsowania. Jest ognisko, a dla wszystkich, którzy wesprą akcję, przygotowaliśmy kiełbaski, ciasta, ciepłą herbatę czy kawę – mówi Adam Szenwald, prezes dziemiańskich morsów.
Warto dodać, że w akcję bardzo mocno zaangażowała się młodzież z Zespołu Kształcenia i Wychowania w Dziemianach, która działa w Samorządzie Szkolnym oraz Szkolnym Kole Wolontariatu.
- Nasza młodzież bardzo pozytywnie zareagowała na możliwość udziału w tej akcji. Mieliśmy więcej chętnych, niż w rzeczywistości potrzebowaliśmy. Nasza młodzież, jak tylko może, to zawsze jest chętna do pomocy. Jakiś czas temu nawiązaliśmy współpracę właśnie z dziemiańskimi morsami, a dzisiaj widzimy jej efekty – podkreśla Monika Daniels-Lipińska, opiekunka Samorządu Szkolnego w ZKiW w Dziemianach.
Dodajmy, że 11-letni Kuba wraz z rodzicami uczestniczył w wyjątkowej akcji w Dziemianych zorganizowanej przez miejscowy klub morsów
- Inicjatywa zorganizowania tej akcji należała do pana Adama, prezesa klubu morsów w Dziemianach. Poznaliśmy się przez facebooka, bo tam prowadzimy różne zbiórki dla Kuby. Pan Adam wraz z małżonką skontaktowali się ze mną, bo mieli coś do przekazania na jedną ze zbiórek. Tak się poznaliśmy, a później, jakieś dwa tygodnie temu, poinformował mnie o tej zbiórce wraz z morsowaniem. Bardzo się ucieszyliśmy z faktu, że tutaj w Dziemianach mieszkańcy organizują taką akcję na rzecz naszego Kuby – powiedział nam Marian Jankowski z gminy Bytów, ojciec 11-letniego Kuby.
Warto podkreślić, że akcja dziemiańskich morsów została przygotowana w Międzynarodowym Dniu Wolontariusza. Członkowie i członkinie klubu przygotowali dla uczestników poczęstunek. Trzeba też wspomnieć, że w ramach kwesty można było również przynieść plastikowe nakrętki, zużyte baterie, stare płyty CD/DVD, telefony komórkowe czy pojemniki po tuszach od drukarek. Cały dochód ze sprzedaży tych surowców wtórnych zostanie przeznaczony na pomoc i leczenie Kuby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba morświny
A nawet walenie.
Od walenia twój mózg przestał pracowac
Chyba morświny
A nawet walenie.
Od walenia twój mózg przestał pracowac