Od dawna wiadomo, że sytuacja Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie nie jest najlepsza. Mamy listopad, a limity przyznane na ten rok przez NFZ już się skończyły. Pacjenci muszą więc płacić za wizyty w poradniach przyszpitalnych.
Jak informuje naszemiasto.pl jedna z pacjentek, która ze skierowaniem udała się do kardiologicznej przychodni w szpitalu przed wizytą musiała uiścić opłatę w wysokości 60 złotych. Pieniędzy brakuje zarówno w specjalistycznych poradniach jak i na oddziałach. Pacjenci, nawet ze skierowaniem od lekarza ogólnego muszą płacić za przyjęcie w państwowej placówce.
Zadłużenie kościerskiego szpitala wynosi ponad 80 milionów złotych. Jakby tego było mało limity przyznawane przez Narodowy Fundusz Zdrowia nie wystarczają na bieżącą działalność placówki. W tej sytuacji lekarze mogą podejmować się leczenie jedynie osób, których życie jest zagrożone.
Poprawy sytuacji spodziewać możemy się dopiero z początkiem nowego roku, gdy placówka przyznane zostaną kolejne pieniądze.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze