Przedwczoraj 4 lipca br. w Kościerzynie palił się dom wielorodzinny. W pożarze zginęły trzy osoby. Do interwencji przystąpili strażacy z Kościerzyny, Lipusza, Nowej Karczmy, Wielkiego Klincza oraz Skorzewa. Na miejscu pojawiła się też policja i pogotowie.
Z piątku na sobotę około godziny wpół do drugiej w nocy patrol kościerskiej policji zauważył dym. Okazało się, że na ulicy Piechowskiego palił się dom wielorodzinny. Ogień ogarnął pierwsze piętro budynku oraz dach. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie natychmiast o pożarze poinformowali mieszkańców parteru oraz bliźniaczego budynku .
Na miejsce przyjechała Straż Pożarna z Kościerzyny oraz zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Lipusza, Łubiany, Nowej Karczmy, Wielkiego Klincza i Skorzewa. Łącznie interweniowało jedenaście zastępów, czyli około pięćdziesięciu strażaków. Pojawiły się też trzy karetki pogotowia, lekarz, prokurator oraz Pogotowie Energetyczne. W wyniku gaszenia parter został zalany, a bliźniaczy budynek uratowano.
Niestety w pożarze zginęły trzy osoby, które najprawdopodobniej mieszkały w tym samym mieszkaniu. Byli to dwaj mężczyźni w wieku czterdzieści pięć i dwadzieścia dziewięć lat oraz pięćdziesięciotrzyletnia kobieta. Ponadto trzy osoby zostały odwiezione do szpitala, między innymi strażak, który podczas akcji spadł z pierwszego piętra. Poszkodowanym nie grozi niebezpieczeństwo.
Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na około trzysta tysięcy złotych. Według funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie jest to pierwsza tak poważna tragedia tego lata ze skutkiem śmiertelnym.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze