Trzy osoby trafiły do szpitala wskutek zdarzenia, do którego doszło tuż po północy na drodze krajowej nr 20 w Kornem. Kierujący samochodem ciężarowym 31-latek zjechał tam z drogi i uderzył w drzewo.
Tuż po północy 24 kwietnia dyżurny kościerskiej policji odebrał zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze krajowej nr 20 w miejscowi Korne . Na miejsce natychmiast zostali wysłani funkcjonariusze oraz służby ratownicze.
- Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Policjanci sporządził dokumentację fotograficzną i wykonali szkic sytuacyjny oraz przesłuchali świadków. Z ustaleń mundurowych wynika, że 31-letni kierujący samochodem ciężarowym marki DAF z naczepą wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Wskutek zdarzenia kierujący pojazdem oraz dwie pasażerki trafiły do szpitala - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, kierującego pojazdem poddano badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna byłą trzeźwy.
Aktualnie śledczy ustalają szczegóły wypadku. Policjanci apelują po raz kolejny o rozwagę na drodze i stosowanie się do przepisów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kierowca i dwie babki w kabinie.....no tak....pewnie one złapały go za gałkę....od zmiany biegów oczywiście i chłop nie wyrobił, hihihi
Pasażerki miały napewno uprawnienia adr. A daf napewno miał kabinę trzy osobową. Noo kolega poleciał grubo
Ubezpieczyciel firmy napewno się cieszy z możliwości nie wypłacenia odszkodowania za dafa
Trzy powyższe komentarze napisali kompletni kretyni.
Co nie zmienia faktu, że mają rację.
Osoby piszące te komentarze to zwykli kretyni. Gwoli ścisłości były to małoletnie córki kierowcy.
Dwie 14-sto latki córkami kierowcy który ma 31 lat? Nie pisz o innych "kretyni" jeżeli sam masz poprzestawiane klepki pod sufitem.
Kierowca i dwie babki w kabinie.....no tak....pewnie one złapały go za gałkę....od zmiany biegów oczywiście i chłop nie wyrobił, hihihi
Pasażerki miały napewno uprawnienia adr. A daf napewno miał kabinę trzy osobową. Noo kolega poleciał grubo
Ubezpieczyciel firmy napewno się cieszy z możliwości nie wypłacenia odszkodowania za dafa