Co najmniej trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 25-latek, który przed tygodniem po policyjnym pościgu wpadł w ręce kościerskich i bytowskich mundurowych. Mężczyzna miał prowadzić skradziony samochód po użyciu alkoholu oraz posiadać sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Decyzją Sądu Rejonowego w Kościerzynie 25-letni mieszkaniec Słupska, który wpadł przed tygodniem w ręce kościerskich i bytowskich policjantów za kradzież audi, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Przypomnijmy, że we wtorek, 23 listopada ok. godz. 23.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkańca naszego powiatu o kradzieży samochodu audi A6 o wartości 10 tys. zł. Policjant natychmiast zarządził blokady dróg na terenie województwa pomorskiego. W Bytowie patrol ruchu drogowego zauważył skradziony samochód, który nie chciał zatrzymać się do kontroli. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg, w centrum miasta zmusili przestępcę do zatrzymania. Bandyta zaczął uciekać ulicami miasta. Po kilkuset metrach policjanci zatrzymali go. Sprawcą okazał się 25-letni mieszkaniec Słupska, w przeszłości karany za podobne przestępstwa. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie.
Funkcjonariusze ustalili również, że 25-latek kilka dni wcześniej ukradł plecak wraz z kluczykami i dokumentami od samochodu. Okazało się, że mężczyzna prowadził skradziony samochód po użyciu alkoholu oraz posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. We wtorek w prokuraturze mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem oraz złamanie zakazu prowadzenia samochodów. Podejrzanego przesłuchał też prokurator.
Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze