Kilkanaście zastępów straży pożarnej walczyło w środowe popołudnie z potężnym pożarem pola w Garczynie (gm. Liniewo). Jeszcze w czasie trwania akcji gaśniczej ogień zajął także prasę rolniczą w pobliskim Liniewie i część jednostek "przerzucono" do drugiego pożaru. Zagrożenie w obu miejscach udało się jednak zażegnać, a straty ograniczyć do minimum.
Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie zgłoszenie dotyczące pożaru pola w Garczynie przyjął dokładnie o godz. 13.38. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy OSP z Liniewa, ale szybko okazało się, że potrzebne będzie wsparcie. Ogień trawił znajdujące się tam rżysko i szybko się rozprzestrzeniał, zagrażając znajdującemu się nieopodal lasowi.
Wkrótce z żywiołem walczyło już kilkanaście zastępów z Liniewa, Wysina, Karsina, Starych i Nowych Polaszek, Malików oraz Kościerzyny. Akcję gaśniczą dodatkowo utrudniał upał oraz lekki wiatr.
- Na domiar złego jeszcze w czasie trwania akcji gaśniczej w Garczynie przyjęliśmy zgłoszenie o kolejnym pożarze, tym razem w oddalonym o 4 km Liniewie, gdzie zapaliła się prasa (rolnicza - red.). Sytuacja była o tyle poważna, że w pobliżu znajdowało się sporo zboża, ale szczęśliwie wiatr wiał w przeciwnym kierunku - relacjonuje mł. bryg. Wiesław Kiedrowicz, rzecznik prasowy kościerskiej straży pożarnej.
W sumie, gaszenie obu pożarów trwało blisko 4 godziny. W Garczynie żywioł strawił powierzchnię ok. 30 hektarów, ale zboże w tym miejscu zostało już wcześniej skoszone. W Liniewie prasy, od której doszło do zaprószenia ognia, nie udało się uratować. Podobnie jak części składowanego w jej pobliżu zboża. Sprawnie przeprowadzona akcja pozwoliła jednak zminimalizować straty i uniknąć rozprzestrzenienia się płomieni.
- Długotrwała susza niestety sprzyja tego typu przypadkom. Dlatego apeluję o rozsądek, szczególnie przy obchodzeniu się z otwartym ogniem, także z grillem. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, który porwie iskrę i może dojść do pożaru - podkreśla Wiesław Kiedrowicz.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze