Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zadziwiqjace. W egzaminie gimnazjalnym miasto wypadlo najlepiej w powiecie, a tutaj bardzo slabo. Generalnie jest przepasc miedzy duzymi, a malymi osrodkami miejskimi. W dobie dzisiejszych czasow i dostepnych informacji ten fakt jest bardzo zastanawiajacy.
Pan Darek pilnuje swojego i syna interesu a nie naszych dzieci!
a gdzie wyniki j. niemieckiego??
Brawo LIPUSZ
Żegnajcie dobre licea w Trójmieście, witaj Drzewna i klasa gastronomiczna w Ekonomiku.
Podstawowa wiedza na zmywak, sprzątanie, proste roboty budowlane, czyli j. angielski jest. Z matematyką zawsze było na bakier, ale przecież są komputery i kalkulatory, komu ona potrzebna. Później się dziwić, że te wszystkie parabanki, Bociany, Providenty i Amber Goldy, tak dobrze się w Polsce mają. A język polski też niepotrzebny, bo nasza poprzednia władza bardziej szanowała j. niemiecki a obecna władza język hebrajski.
W Nowej Karczmie matematyka i języki obce jak zwykle wypadają słabo. Co się dzieje szanowne grono pedagogiczne i szanowna dyrekcjo? Czy nasze dzieci są mniej zdolne czy raczej nauczyciele i dyrekcja nie nadążają za programem. Pan dyrektor i pani vice - matematyk zresztą - na ostatnim spotkaniu z rodzicami rozgadali się na temat zdrowego żywienia i lekcji z przygotowania do życia w rodzinie - jak zwykle nie na istotne tematy. Acha i jeszcze pan dyrektor opowiadał dyrdymały o otwarciu się szkoły na zagranicę. Śmiesznie i strasznie w obliczu wyników - rozumiem że pan dyrektor wyjedzie z dziećmi zagranicę wtedy kiedy zagranica nauczy się języka polskiego. Czas na zmiany !!!!!!!!!!!!!
Mało tego! Sytuacja taka trwa już od kilkunastu lat. Dyrektor opowiada dyrdymały o wielkich planach na zagraniczne wyjazdy dzieci, a tak naprawdę dotyczy to niewiwlkiej grupy sportowców i to jednej dyscypliny. Odnosi się wrażenie, że w Nowej Karczmie na jako takim poziomie uczy sie tylko wychowania fizycznego.Czas najwyższy to zmienić!
Czyli generalnie na Kaszubach jesteśmy mniej zdolni niż przeciętny mieszkaniec woj. pomorskiego ?
Zadziwiqjace. W egzaminie gimnazjalnym miasto wypadlo najlepiej w powiecie, a tutaj bardzo slabo. Generalnie jest przepasc miedzy duzymi, a malymi osrodkami miejskimi. W dobie dzisiejszych czasow i dostepnych informacji ten fakt jest bardzo zastanawiajacy.
Pan Darek pilnuje swojego i syna interesu a nie naszych dzieci!
a gdzie wyniki j. niemieckiego??