Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorkowy wieczór w Dziemianach w jednym z zakładów pracy. Podczas cofania fadromą 57-latek potrącił 67-letniego pracownika. Niestety 67-latek w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.
Do zdarzenia doszło we wtorek na terenie jednego z zakładów pracy w Dziemianach.
- Około godziny 23. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał informację o wypadku na terenie zakładu pracy w Dziemianach. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierujący fadromą 57-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego podczas cofania potrącił 67-letniego pracownika, mieszkańca powiatu kościerskiego. W wyniku odniesionych obrażeń potrącony mężczyzna zmarł - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
O zdarzeniu powiadomiono Państwową Inspekcję Pracy. Do dalszych czynności zabezpieczono fadromę. Kierujący maszyną był trzeźwy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego co czytałem na innym portalu to ponoć najechał mu na głowę tą sztaplarką.
Czytajac te artykuly to fadroma a sztaplarka to sa dwie różne maszyn
Czytelnik jak masz problem to niech Ci będzie podnośnik widłowy.
Niech zrobią 10-11 godz będzie lepiej
Co to za różnica czy to fadroma czy sztaplarka, stała się tragedia i tyle a ludzie grzebią a jak on tam się znalazl a dla czego, a co to była za osoba i kto ją rozjechał. Teraz powinnyśmy współczuć temu Panu co przez przypadek rozjechał śmiertelnie tego Pana, to mu należy się teraz duże wsparcie psychiczne bo nie wyobrażam sobie w jakiej traumie on teraz jest. Ludzie opamiętajcie się,
Ten Pan co potrącił jest w zakladzie psychiatrycznym bo popsuła mu sie psychika od tego wypadku wiec proszę nie dopytywać sie kto to bo specjalnie tego nie zrobił
Co prawda to prawda. Ani ten pan (kierowca) nie ma teraz lekko, ani rodzina i znajomi zmarłego pana napewno tez nie maja radosnego humoru. Wiec nikt by zapewne nie chcial byc w zadnej z tych sytuacji. Pozdrawiam wszystkich normalnych! A Ci co szukaja sensacji i smiechu jeb.ac was taborety puste jak stoly w IKEI!
Też tak uważam, stała się tragedia I nic się nie cofnie, to był wypadek. Dopytuja się osoby tylko te które lubią ploteczki a na sobie nic nie widzą. Dużo zdrowia dla tego Pana i rodziny.
Bardzo współczuję obu rodziną, straszna tragedia. Niech Pan Bóg trzyma ich w swojej opiece. Wyrazy współczucia dla rodziny tragicznie zmarłego.
Do ANONIM ten Pan co potracil nie jest w żadnym zakładzie psychiatrycznym więc nie rozsiewaj plotek bo tylko obrażasz operatora i jego rodzinę. Operator ładowarki nie miał szans zobaczyć tego człowieka, stało się nieszczęście i powinniśmy wspierać obie rodziny. POZDRAWIAM
Z tego co czytałem na innym portalu to ponoć najechał mu na głowę tą sztaplarką.
Czytajac te artykuly to fadroma a sztaplarka to sa dwie różne maszyn
Czytelnik jak masz problem to niech Ci będzie podnośnik widłowy.