Cztery osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło w poniedziałkowe przedpołudnie w Szumlesiu Szlacheckim. Jedna osoba była nieprzytomna i do szpitala została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności i przyczyny wypadku.
Zgłoszenie o wypadku dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał w poniedziałek około godziny 8.40.
- Z ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierujący renault 54-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego jadąc w kierunku Gdańska na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z oplem, którym kierował 73-letni mężczyzna. Na opla najechała tez jadąca od strony Gdańska toyota, którą kierowała 34-letnia kobieta - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
W wyniku zdarzenia do szpitala trafiły aż cztery osoby.
Najciężej ranny został kierujący renault 54-latek. Nieprzytomnego zabrała go załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gdańsku. Aby wydostać poszkodowanych z renault, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Do kościerskiego szpitala trafili też pasażerka renault oraz kierujący oplem. Pasażerka opla została przetransportowana do szpitala w Kartuzach.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia kościerska policja.
Policjanci przypominają o zachowaniu ostrożności na drodze, szczególnie w deszczową aurę. Hamowanie na mokrej nawierzchni jest trzykrotnie dłuższe niż na nawierzchni suchej. Warto więc stosować się do zasad bezpiecznej jazdy i zdjąć nogę z gazu. Warto zachować także bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu, pozwoli to uniknąć niekontrolowanej stłuczce, jak również unikać nagłego hamowania i skręcania, starajmy się hamować pulsacyjnie - pompując pedał hamulca. Pamiętajmy również, że przez pierwsze pół godziny od rozpoczęcia opadów, kierowcy mogą odczuwać ograniczoną kontrolę nad pojazdem. W tym czasie na drodze warunki do jazdy stają się znacznie utrudnione. Wszystko przez śliską powłokę, która powstaje w wyniku mieszania się wody z zanieczyszczeniami na drodze.
- Włączając się do ruchu, jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale i za innych jego uczestników - przypomina st. asp. Piotr Kwidziński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
skąd ci ludzie ten najcięzej ranny z powiatu chojnickiego a ten starszy Pan z opla ?
Ci którzy zarządzają tą drogą czekają aż wydarzy się naprawdę duży wypadek. Stan drogi jest katastrofalny. Koleiny, dziury i drzewa zasłaniające całkowicie widoczność. Jak można tak bardzo zaniedbać drogę?
skąd ci ludzie ten najcięzej ranny z powiatu chojnickiego a ten starszy Pan z opla ?
Ci którzy zarządzają tą drogą czekają aż wydarzy się naprawdę duży wypadek. Stan drogi jest katastrofalny. Koleiny, dziury i drzewa zasłaniające całkowicie widoczność. Jak można tak bardzo zaniedbać drogę?