Reklama

Trzyletnie stypendia do wzięcia

09/03/2011 12:51
Już tylko kilka dni zostało na składanie wniosków o przyznanie stypendiów AKROPOL Edukacyjnej Fundacji Czarneckich. Ten największy prywatny program stypendialny w Polsce przeznaczony jest dla zdolnych licealistów pochodzących z terenów wiejskich o trudnej sytuacji finansowej.

Ostateczny termin nadsyłania dokumentów mija w poniedziałek, 14 marca. Wnioski mogą składać uczniowie III klas gimnazjum z całej Polski. AKROPOL daje stypendystom zakwaterowanie i wyżywienie w trakcie całej 3-letniej nauki w liceum. To jednak nie wszystko. Fundacja finansuje również ich uczestnictwo w różnych kursach i szkoleniach, wycieczki do kin i teatrów, wyjazdy wakacyjne i zimowe, pomoc w przygotowaniu do konkursów, zakup podręczników i dodatkowych pomocy do nauki oraz wsparcie swoich koordynatorów wojewódzkich.

Obecnie stypendia pochodzą wyłącznie z darowizny fundatora, Andrzeja Czerneckiego, byłego właściciela firmy produkcyjnej HTL, który na ciągłość realizacji programu przeznaczył 60 mln EUR. Fundacja pozyskiwać też będzie partnerów zewnętrznych, tak by otoczyć stypendystów EFC możliwie najlepszą opieką.

Aby stać się stypendystą EFC trzeba przejść pozytywnie proces rekrutacji, mieć miejsce zamieszkania na terenach wiejskich, spełniać kryterium socjalne (do 750zł na osobę w rodzinie) i uzyskać w pierwszym semestrze III klasy gimnazjum średnią ocen minimum 4,0.

Szczegółowe informacje, dotyczące rekrutacji, regulamin programu oraz formularze do pobrania są dostępne na stronie www.efc.edu.pl

nadesłane
Oprac. BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stasiu19702 - niezalogowany 2011-03-10 00:16:30

    Jak słyszę o " terenach wiejskich" to się robi nie dobrze i to nie dlatego , że nie lubię wsi lub ludzi tam mieszkających tylko dobija mnie to słowo i pomoc tylko z terenów wiejskich , a mieszczuchy mogą klepać bide i być nieukami. Ja dla swoich dzieci z miasta muszę dać kasę na studia z wypłaty ( ok 2000 i opłacić czynsz , ) , zaś znajomy dostał dotację dla syna tylko dlatego , że mieszka w Kiełpinie ( a nie jest żadnym gospodarzem - ma własny dom , autko itd ). Nie jest to zazdrość tylko złość z niemocy :( :(:0

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości