"Ja też będę strażakiem"- pod takim hasłem w sobotnie popołudnie w Amfiteatrze w Stężycy odbył się Rodzinny Piknik Strażacki. Jego uczestnicy nie mogli narzekać na nudę, bo w każdym zakątku amfiteatru czekały na nich nie lada atrakcje. Gaszenie pożarów, wspinaczka, przejście zadymionym pomieszczeniem, udzielanie pierwszej pomocy, cięcie pojazdu przy pomocy nożyc hydraulicznych, czy przejażdżka strażacką łodzią - to tylko niektóre z nich.
Piknik Strażacki w Stężycy pozostanie na długo w pamięci jego uczestników. Zgromadził bowiem w stężyckim amfiteatrze wszystkie działające w województwie grupy specjalistyczne, które zaprezentowały sprzęt, jakim dysponują w swojej codziennej pracy. Szczególnie najmłodsi biesiadnicy mieli okazję sprawdzić swoje siły w wielu zadaniach, z którymi na co dzień mierzą się strażacy. I tak mogli gasić pożary, udzielać pierwszej pomocy, wspinać się na ściance wspinaczkowej i drabinie ze sznura, ciąć pojazd przy użyciu nożyc hydraulicznych, przenosić rzeczy za pomocą strażackiego dźwiga, czy wyruszyć w przejażdżkę po Jeziorze Raduńskim strażacką łodzią.
Przed każdym z tych stoisk kolejki chętnych do skorzystania z atrakcji nie zmniejszały się, a wręcz rosły. Chętnych nie brakowało też do oglądania strażackich pokazów, czy uczestniczenia w konkursach. Każdy chętny mógł zdobyć certyfikat małego strażaka.
Nie mniej działo się na scenie, gdzie prezentowały się lokalne i nie tylko zespoły taneczne, czy wokalne.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Było super. Brawo!
Impreza na bogato. Dzieciaki zachwycone. Chcemy taką za rok.